Nie jest tak, że PO i SLD pałaja do siebie sympatią. Ja bym raczej powiedział, że pare osób z SLD pała sympatia do paru osób w PO i na odwrót. A to jeszcze za mało do koalicji, czy cóś...
Takie dywagacje maja wyraźnie charakter obrzydzenia kogos w oczach pewnych grup spoleczeństwa. Z problemem sympatii borykamy się juz ósmy rok... Szmat czasu...



