Jedno jest pewne. Procedura uchwalania budzetu zostala naruszona. Prezydent postawil pod sciana radnych glosujac za budzetem 29 marca (nie dal nawet cienia szansy sobie w przypadku porazki). Szantaz

Raczej tak. 2002 rok byl bardzo podobny z ta roznica, ze wtedy przewodniczacy rady rozpoczal procedury od nowa i mial na to czas. Teraz Gargamelu twoj pryncypal myslal, ze nie beda mieli wyjscia. Jak zwykle sie mylil. Z tego co wiem to PO ma 2 (slownie dwoch) radnych w radzie miejskiej. Hmmm powalajaca wiekszosc. Pozostalych 9 radnych to skad sie wzielo
Nawiazujac do posla Hoca i jego konferencji... czy on wogole wie o czym bredzi

Radze panie posle samemu sie przygotowywac do takich wypowiedzi bo czytanie z kartki tych bzdur co nabazgral prezydent i jego swita na dobre nie wychodzi. Chcialbym zobaczyc tez debate naszych poslow. Dlaczego nie zobaczylem posla Hoca w klinczu

Odmowil (bal sie

) Tak wiec gargamel zyj w swojej krainie marzen.