Marzy mi się wspaniały mecz na styku, kibiców tyle, żeby nie było miejsca nawet na schodach i gorący kulturalny doping
Nie wspominając o pięknych wsadach i blokach
Do zobaczenia jutro na meczu.

Mafi napisał(a):[center]***[/center]
Wybieram się... wybieram, mam nadzieję, że będzie na co popatrzeć
I tak się zastanawiam ile wcześniej będę musiała pójść, żeby dostać bilet i zająć miejsce siedzące, które nie będzie schodami![]()

wygrali.
i wstań czasem z miejsca.

Basketman napisał(a):
Mafi, kibicuj tylko, a nie siedzisz cichoi wstań czasem z miejsca.
Pozdrawiam
i zawsze kibicuję...
i nigdy nie siedzę cicho...
(Polscy sędziowie to.............). Szkoda że to ostatni mecz w tym sezonie (na Millenium). No ale te bieganiny i rzucanie butelkami to lekka trzoda.

Ale na koniec sam chciał się bić, a szkoda - po co ?
i nie chciał zejść z parkietu.

Najgorsze, że zamiast Hamiltonowi zaśpiewać "sto lat" i pacneli butlą. Wstyd i siara.
Ale tak wogóle to siedziałem blisko sektora z czarnymi i wydaje mi się że pierwsza butelka (albo plastikowa trąbka) poleciała od nich (zaraz jak zaczeło się zamieszanie z ruskiem i Arabasem. 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość