Rozumiem oblać sąsiadkę, sąsiada bo taka tradycja... Co Wy o tym sądzicie ?!
Rozumiem oblać sąsiadkę, sąsiada bo taka tradycja... Co Wy o tym sądzicie ?!
Można równie dobrze, aby się nie dać, też wziąć ze sobą worek z wodą i pierwszego odważnego, który podejdzie celnie trafić w łeb, żeby się odechciało głupich zabaw 
McCool napisał(a):Aby kultywować tradycję nasikam na mieszkającą pode mną sąsiadkę
i tak śpie do 12
więc zabawa często mnie omija
)
jednak atakowanie bezbronnych staruszek na ulicy uwazam za przesade. oblewac sie warto-ale tylko z tymi, ktorzy tez chca sie w ten sposob bawic


Piotrek no co Ty, za stary?, szkoda, ze nie widzisz czsem mojego ojca w 'takich' akcjach, gorzej niż mój bratBudyn napisał(a):Tradycja ale jesetm juz troszeczke starszy i nie bedzie tak tradycyjnei jak co roku bywalo![]()
. Ja tam lubię się lać wodą, szczególnie zimną
, a tak serio.. zawsze mam pukawkę pod łóżkiem

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości