Ulice naszego miasta

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez Bruno » poniedziałek, 20 mar 2006, 00:37

Długoimienny napisał(a):Ja znam przepisy i już je skomentowałem. Żeby się odnieść do tego "newsa", chciałbym wiedzieć, o co ci chodzi, bo tam nie ma ani jednego zapisu w powyższej sprawie (art. 49 ust. 2), bowiem wyraźnie pkt. 1 jest regulowany przez art. 46 ust. 1 kodeksu drogowego.

Kod: Zaznacz cały
 Art. 46.  1. Zatrzymanie i postój pojazdu są dozwolone tylko w miejscu i w warunkach, w których jest on z dostatecznej odległości widoczny dla innych kierujących i nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub jego utrudnienia.



Jezeli w dalszym ciagu uwazasz, ze biale auto nie powoduje ograniczenia widocznosci przejcia dla pieszych, a przez to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, to naprawde nie ma o czym z toba rozmawiac. Teraz ja podziwiam twoj upor, zobacz ile ludzi pisze ci, ze nie masz racji...
Avatar użytkownika
Bruno
Rycerz forum
 
Posty: 1034
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 11:13
Lokalizacja: K-g
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Bruno » poniedziałek, 20 mar 2006, 00:51

Długoimienny napisał(a):
Procedura przejazdu i przejścia wygląda oto tak. Babcia dochodzi do krawędzi jezdni, wchodzi na jezdnię na pasy przy samochodzie i rozgląda się, w prawo, lewo, etc., a potem przechodzi. To ulica jednokierunkowa, więc w lewo wystarczy. Kierowca nadjeżdża, widzi przejście, zwalnia, zachowuje ostrożność, przejeżdża.


Zdjecie nr 1 jest niemalze z perspektywy kierowcy jadacego ta ulica. Czy mozesz powiedziec, ze potencjalny kierowca widzi poczatek przejscia dla pieszych gdzie znajduje sie nasza babcia?? Czy nasza babcia znajdujaca sie na poczatku pasow widzi nadjezdzajace auto?? Czy to jest ograniczenie widocznosci i spowodowanie zagrozenia, czy nie?? Kto jest temu winien: babcia, kierowca nadjezdzajacy autem czy parkujacy bialym autkiem??
Avatar użytkownika
Bruno
Rycerz forum
 
Posty: 1034
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 11:13
Lokalizacja: K-g
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Bruno » poniedziałek, 20 mar 2006, 00:55

Długoimienny napisał(a):Dla mnie temat się wyczerpał.

Bo argumenty sa rzeczowe i nie da sie obalic?? Ciezko powiedziec: sory chlopaki, nie mialem racji...
Avatar użytkownika
Bruno
Rycerz forum
 
Posty: 1034
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 11:13
Lokalizacja: K-g
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Bruno » poniedziałek, 20 mar 2006, 01:11

Długoimienny napisał(a): A policjant mi mówi, że jak ktoś ma oczy w d. to niech lepiej nie wychodzi z domu, bo tym właśnie sprowadza zagrożenie na siebie i dla innych.

Kwalifikuje sie do raportu.
Avatar użytkownika
Bruno
Rycerz forum
 
Posty: 1034
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 11:13
Lokalizacja: K-g
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Bruno » poniedziałek, 20 mar 2006, 01:19

Długoimienny napisał(a):Ja skargi wnosić nie zamierzam. Chcesz, dzwoń ty. Auto dalej stoi.

Skargi wnosic nie musisz, zawsze mozesz miec pomysl na reportaz chyba, ze cie nie interesuje likwidacja potencjalnego zagrozenia. Czwarta wladza ma chyba wieksze przebicie niz zwykly, szary obywatel...
Avatar użytkownika
Bruno
Rycerz forum
 
Posty: 1034
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 11:13
Lokalizacja: K-g
Gadu-Gadu: 0

Postprzez wredniak » poniedziałek, 20 mar 2006, 01:23

Dlugi, uzywajac twojej terminologii powiem,ze ty i twoj tajemniczy Policjant opowiadacie [beeeep]. Nie interesuja mnie statystyki pana policjanta,maja one taki sam zwiazek z tym przykladem jak plamy na sloncu. Skoro jestes takim legalista to odpowiedz dlaczego ustawodawca w Art.49 dokladnie,nawet w metrach okreslil gdzie zabrania sie zatrzymania pojazdu ? Prosze, nie mow,ze w miescie brak jest miejsca i mozna olewac w zwiazku z tym przepisy ustawy. Juz troche jezdze i nawet nie pomyslalbym aby przeprowadzic eksperyment z parkowaniem na skrzyzowaniu i praktycznie na przejsciu bo jestem pewien,ze zarobilbym mandat i punkty karne.
Przytoczony przez ciebie Art.46 podaje ogolne warunki,Art.49 okresla szczegolowo czego nie wolno robic. Oba artykuly nie wykluczaja sie a uzupelniaja.
Nie wiem czy mozna to jeszcze prosciej wyjasnic . Nawet dziecko i kompletny laik powinni to zrozumiec.
wredniak
Ważniak
 
Posty: 213
Dołączył(a): wtorek, 15 mar 2005, 21:42
Lokalizacja: kolobrzeg

Postprzez wredniak » poniedziałek, 20 mar 2006, 01:32

Kilka dni wczesniej na ulicy Strzeleckiej przy banku na chodniku stal zaparkowany policyjny radiowoz. Blokowal cala szerokosc chodnika. Zapewne wg pana policjanta bylo to rowniez zgodne z przepisami.
wredniak
Ważniak
 
Posty: 213
Dołączył(a): wtorek, 15 mar 2005, 21:42
Lokalizacja: kolobrzeg

Postprzez Foreigner » poniedziałek, 20 mar 2006, 07:09

musze sie zgodzic z Dlugoimiennym. Zakaz parkowania 10 metrow od przejscia czy skrzyzowania istnieje owszem, ale nie dotyczy on miejsc parkingowych do tego wyznaczonych. Sytuacja przedstawiona na zdjeciach jasno nas informuje, ze takie miejsca do parkowania sa tam wyznaczone. Reasumujac auta moga tam stac byle nie staly na pasach dla pieszych. To nie jest trudne do zrozumienia a wywolaliscie z tego burze w szklance wody :]
Foreigner
Weteran
 
Posty: 549
Dołączył(a): środa, 7 gru 2005, 14:30

Postprzez Colberg » poniedziałek, 20 mar 2006, 08:50

No to teraz z innej strony.

1. Denerwują mnie kierowcy, ewidentnie łamiący przepisy, którzy na Łopuskiego przecinają podwójną ciągłą i wjeżdżają w uliczkę prowadzącą w stronę bloku przy Wąskiej (między Big Starem a optykiem). Mam na myśli tych, którzy jadą w stronę Parsęty.
2. Już chyba nikt nie zwraca uwagi (ani policja, ani straż miejska) na źle zaparkowane samochody. Mam tu na myśli zajmowanie prawie całego chodnika. I oczywiście zajeżdżanie trawników (a raczej ich resztek). Przykłady chętnie bym wskazał, ale cyfrą nie dysponuję. Zresztą każdy to widzi...
3. Totalnym buractwem jest. Zresztą normalnym w naszym mieście, wymuszanie pierwszeństwa na przejściu dla pieszych. Czasem trzeba dłuugo czekać, aż jakiś książę raczy się zatrzymać i przepuścić przechodzących...
4. Kiepsko oceniam pomysł parkingu na Armii Krajowej. Widzieliście te resztki zadeptanego klombu obok? Obawiam się, że latem nie będzie lepiej.
5. Dziury, dziury, dziury... Wąska chyba jest najlepszym przykładem trasy testowej dla podwozi ;)

A poza tym uważam, że Starówka dla ruchu samochodwego powinna być zamknięta...
Avatar użytkownika
Colberg
Ważniak
 
Posty: 223
Dołączył(a): wtorek, 28 gru 2004, 21:51
Lokalizacja: Danzig

Postprzez wredniak » poniedziałek, 20 mar 2006, 08:52

Foreigner, sprawdz jak jest zrobiony parking z tylu ratusza. Pomimo,ze jest to zatoka,zachowano pewna odleglosc od skrzyzowania.Podobnie ktos probowal uczynic na ul. Gieldowej i dlatego pomimo, ze nie ma tam ustawowych 10 m nic nie mowie. Natomiast w tym przypadku uwazam,ze wystepuje ewidentne lamanie przepisow Ustawy.
Wrzucilem temat bo sadzilem, ze moze kogos to zainteresowac. Jak widac zdania sa podzielone.Ja podalem konkretny przyklad i art. ustawy odnoszace sie do niego. Naszemu dziennikarzowi wystarczyla swobodna interpretacja prawa w wykonaniu posterunkowego.
Dlugi, zycie nauczylo mnie, ze nie zawsze policjant i urzednik maja racje i dzialaja zgodnie z prawem. Ty jestes dziennikarzem i twoja rola jest "umilanie" zycia tym osobom. Moze powinienem przeprowadzic wywiad z komendantem, szefem drogowki i dostarczyc ci material ?
wredniak
Ważniak
 
Posty: 213
Dołączył(a): wtorek, 15 mar 2005, 21:42
Lokalizacja: kolobrzeg

Postprzez wredniak » poniedziałek, 20 mar 2006, 08:57

Dlugi, sprawy parkowania TIRowrozwiazuja zupelnie inne artykuly wiec podano ci kiepski przyklad. Widac,ze panowie straznicy slabo znaja przepisy.
wredniak
Ważniak
 
Posty: 213
Dołączył(a): wtorek, 15 mar 2005, 21:42
Lokalizacja: kolobrzeg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości

cron