gdzie można posiedzieć bez wdychania dymu?

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

gdzie można posiedzieć bez wdychania dymu?

Postprzez rysio » czwartek, 2 mar 2006, 16:21

w tym mieście chyba nie ma ani jednego miejsca gdzie młodzi ludzie mogliby pójść posiedzieć a gdzie nie będą skazani na wszechobecny unoszący się w powietrzu duszący dym papierosowy. można w niektóre miejsca pójść i coś zjeść ale jeśli chodzi nam o to aby w miłym towarzystwie posiedzieć gdzieś dłużej np. przy piwku, to bez narażania się na wrażenie duszenia się smrodem, nie ma na co liczyć.

a może takie miejsce nie jest potrzebne? może właśnie lubimy siedzieć w zaduchu papierosowych smug z bolącymi od dymu oczami, brzuchami i głowami? co o tym myślicie?
rysio
Terminator
 
Posty: 726
Dołączył(a): niedziela, 2 paź 2005, 15:47

Postprzez FiDo » czwartek, 2 mar 2006, 16:23

galeon. tam jest tyle miejsca, ze dym sie rozrzedza w powietrzu
Avatar użytkownika
FiDo
Arcymistrz
 
Posty: 3158
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:48
Lokalizacja: Xanadu

Postprzez Mafi » czwartek, 2 mar 2006, 16:24

Też nie lubię pic piwa w dymie, bo mi oczy łzawią...
No chyba, że sama palę, to wtedy mi nie przeszkadza ;p
Ale jeszcze nie byłam w taki miejscu, gdzie dymu nie ma, jak znajdziesz to koniecznie daj znać :)
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez Biały » czwartek, 2 mar 2006, 16:25

Ja z Budyniem w wakacje siedzimy nanaszym ulubionym przystanku. Zero dymu :lol:
Biały
Dyskutant
 
Posty: 156
Dołączył(a): środa, 23 cze 2004, 15:59

Postprzez rysio » czwartek, 2 mar 2006, 16:27

w wakacje to ja wiem gdzie pójść, ale teraz jest za zimno na przystanki, a ze mnie żaden zahartowany blokers ;)
rysio
Terminator
 
Posty: 726
Dołączył(a): niedziela, 2 paź 2005, 15:47

Postprzez Nash Johnson » czwartek, 2 mar 2006, 16:28

W pub'ach czuc dym papierosowy z prostej przyczyny, więcej jest palących niż niepalących! Zawsze można pójść do parku na ławeczkę posiedzieć:) O wiele zdrowiej i przyjemniej niz w pomieszczeniu zamkniętym:) No chyba że jest zima..............
Avatar użytkownika
Nash Johnson
Ważniak
 
Posty: 201
Dołączył(a): piątek, 22 lip 2005, 15:57
Lokalizacja: From Outer Space

Postprzez Uri » czwartek, 2 mar 2006, 16:35

live and let die
Avatar użytkownika
Uri
Weteran
 
Posty: 604
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:16
Lokalizacja: Deep Space 9
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Flo » czwartek, 2 mar 2006, 16:44

najwieksza siekiera to byla zawsze w Poisonie hehe, teraz jako Sjesta jest duzo mniejsza siekiera :)

Idzta do Casablanki albo Romantiki :P
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez redlovebloodgirl » czwartek, 2 mar 2006, 16:53

nie cierpie dymu :? nie dosc ze pozniej wszystko smierdzi to osobiscie mam jeszcze inny problem-nosze szkla kontaktowe i po dluzszym przebywaniu w zadymnionym pomieszczeniu mam wrazenie ze moje oczy robia sie po prostu "suche" ;/
pytanie do palacych....bardzo bylibyscie zli gdyby w niektorych kolobrzeskich lokalach wprowadzono zakaz palenia lub wydzielono do tego osobne miejsce?(nie chodzi mi tu o czesc sali, bo wtedy dym i tak sie roznosi ale o calkowicie osobne pomieszczenie)
Avatar użytkownika
redlovebloodgirl
Mieszka tu
 
Posty: 917
Dołączył(a): sobota, 11 wrz 2004, 21:52
Lokalizacja: WestCoast;)dzwirzyno

Postprzez Uri » czwartek, 2 mar 2006, 16:55

na pewno by mnie to wkurzylo jak diabli, pewnie i przestalbym do rzeczonych pubow chodzic.
zwlaszcza zima.
Avatar użytkownika
Uri
Weteran
 
Posty: 604
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:16
Lokalizacja: Deep Space 9
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Mafi » czwartek, 2 mar 2006, 16:57

Wydzielone specjalne miejsce, gdzie można wyjść, zapalić i wrócić TAK, ale całkowity zakaz palenia w lokalach NIE...
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez rysio » czwartek, 2 mar 2006, 16:58

no widzisz - ciebie by wkurzylo, a co maja powiedziec niepalacy ktorzy zle znosza przebywanie w dymie? w irlandii w dyskotekach i pubach wydzielono takie pomieszczenia i nikt sie nie burzy tylko wszyscy grzecznie chodza pokaszlec do osobnego porzadnie klimatyzowanego pomieszczenia. a potem na sali gdzie sa wszyscy nie smierdzi i jest... hmmmm sprawiedliwie
rysio
Terminator
 
Posty: 726
Dołączył(a): niedziela, 2 paź 2005, 15:47

Postprzez Nash Johnson » czwartek, 2 mar 2006, 17:31

więcej jest palących niż niepalcych!!!! (w pub'ach na pewno) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
Nash Johnson
Ważniak
 
Posty: 201
Dołączył(a): piątek, 22 lip 2005, 15:57
Lokalizacja: From Outer Space

Następna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości