Ja nie wierzę w wersje Gazety Wyborczej . To nie prawda ,że we Francji prasa tak niepochlebnie rozpisywała się o tym incydencie. Tak naprawdę nikt by tego nie zauważył gdyby nie wspomniała o tym prasa niemiecka.
Zgadzam się z tym ,że to nie Prezydent powinien przegonić tego dziennikarza z kompleksem francuskim . Francja traci rolę przywódczą we wspólnocie i może dlatego tak się denerwują . Osobiście uważam ,że dziennikarz chciał się odegrać za wczesniejszą krytykę Chiraca przez Kaczyńskiego i to był prawdziwa iskra. Zresztą powinniśmy pamię tać nie tak dawno słowa Chiraca uciszające nas Polaków , ich zdanie i stosunek do nas się przecię nie zmienił po kilku miesiącach.
I włśnie dziwi mnie ,że ten incydent w ambasadzie jest bardziej nagłaśniany niż wspomniana krytyka Chiraca .Ale to już tajemnica lewicowej prasy francuskiej i naszej ........Gazety Wyborczej.



