WZT napisał(a):pociesz napewno lepiej wygladasz niz ja w poniedzialek :
niedosc ze wypilem 1 litr siarki to nie saplem cala noc to jeszcze o 7 rano przy -17 stopniach stwierdzilem ze przejde sie na spacer ....
Wiec sie pociesz ze napewno lepiej wygladasz po tych 3 godzinach snu niz ja w poniedzialek
ha, powiem Ci, ze ja juz wole nie spac cala noc. przynajmniej tak tego nie odczuwam. raz nie zmruzyłam oka nawet na sekunde, o 5 nad ranem probowalam, ale nic z tego nie wyszlo, wiec dalam spokoj i poszlam sobie na uczelnie, jakby nigdy nic

(ale to wyjatkowy przypadek, nie posadzac mnie o jakies odchyły od normy

)
czytac czy spac? oto dylemat
chyba wybiore opcje numer 3
