Długoimienny napisał(a):
I ostatnia sprawa. Mam wrażenie, że twój ojciec dokonał zamachu stanu w kołobrzeskim PiS-ie, w białych rękawiczkach ma się rozumieć. Pamiętam, jak podobne numery robiło lokalnym działaczom SLD w 2002 r. I co? Ludzie wypisywali się z tej partii, bo mieli dość rządów twardogłowych i bycia maszynką do akceptowania pomysłów i decyzji przywożonych ze Szczecina czy z Warszawy. PiS kołobrzeski czeka to samo. To kwestia czasu. Tylko, że teraz średnia wieku w tej partii w Kołobrzegu i jej Zarządzie to 50 lat i najcenniejsi ludzie zostali odstawieni do konta. Bo jak trzeba było pracować na PiS, to był tylko Storczyk. Przez 4 lata PiS nie istniał w tym mieście, utrzymywał go kierownik Antoni. Hoc robił swoją politykę wyborczą, tylko. Teraz przejął to "wielki budowniczy" Hoc, bo trzeba rozdać karty przed wyborami i on chce trzymać na tym rękę. Ja to rozumiem, bo znam zasady działania partii politycznych. .
Jaki zamach stanu? Kulis się za dużo naczytałeś.
Ja wiem, że wolelibyście tymczasowego pełnomocnika dożywotnio.
Prawda jest taka. Larum podnieśli wszyscy, którym silny PiS jest nie na rękę. Im bardziej w was się gotuje, tym bardziej jest dla mnie oczywiste, że zmiany były niezbędne.
[ Dodano: 20 Luty 2006, 19:44 ]Długoimienny napisał(a): Przez 4 lata PiS nie istniał w tym mieście,
No to rzeczywiście komplement pod adresem poprzednich władz. Sam sobie chyba odpowiedziałeś na swe wątpliwości.