Chuck_Norris napisał(a):Po drodze do domu spotkałem dwie babki.. czarną i białą.. Od razu przykuły moją uwagę, zasmakowałem w nich.. Postanowiłem zabrać je ze sobą.. teraz leżą przede mną i czekają, aż coś z nimi zrobię.. Ach ten kształt, ten.. smak? Tak.. uwielbiam babki z polewą czekoladową i cytrynową, posypane orzechami
poznaję ten tekst... czyżby... hm... to moje... ciekawe...


.... choba pora na wizytę u psychoanalityka ...
... zaczynam wątpić czy istnieje choć jedna obiektywna osoba która jest w stanie podać jakąś moją zaletę ... bo z wadami jak widzę po wczorajszej nocy i nie tylko to ludzie problemu nie mają 

... już 15 godzin ...
... jak tak dalej będzie to się wykończę...

ja już nie palę 23 dni i 2,5 godziny
a może tylko dużo 
... dobrze, że weszłam na stronę... podniosłeś mnie na duchu, że to jednak możliwe, żeby tak rzucić nagle gdy paliło się paczkę dziennie ... a już prawie wędrowałam do kuchni na "małego jednego" ...
Zuch dziewczyna
hmmmm.... ZDECYDOWANA I STANOWCZA !
