Ukazała się książka o mafii w Polsce.

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez report5 » piątek, 3 lut 2006, 16:08

Vincenta napisał(a):Myślisz , że czytają ?


nakład w Niemczech 30 tys, na wyczerapniu - sąd nakazał wstrzymać dystrybucję - o książsce i opinię czyteników możesz pozanc w sieci

http://www.eichborn.de/s4/default.asp?i ... 3821855894

kosztuje około 18 euro
report5
 

Postprzez Vin » piątek, 3 lut 2006, 16:09

Wykupili pewnie Polacy mieszkający w Niemczech.
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez report5 » piątek, 3 lut 2006, 16:10

http://www.google.pl/search?q=%22Gejagt ... L:official

polecam także -

ja tam bym sprawy nie bagatelizował...
report5
 

Postprzez report5 » piątek, 3 lut 2006, 16:15

http://www.mdr.de/artour/2305628.html

mozna poczytać o kołobrezgu sporo -
report5
 

Postprzez Vin » piątek, 3 lut 2006, 16:25

Nie róbmy z tego wielkiej sprawy. Tam jest data 8 grudnia. Dziś mamy 3 lutego - do tej pory było cicho. Jakoś nigdzie nie słyszałam tych rewelacji.
Gdybyście nie napisali na forum pewnie w życiu bym nie usłyszała. Jak książka ukaże się w Polsce to sobie ją kupię i poczytam te bujdy na resorach i robieniu z Kołobrzegu Palermo a z urzędników mafijnych kolesi. :lol:
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez report5 » piątek, 3 lut 2006, 16:30

mi to tez powiewa - pytałas to napisałem
report5
 

Postprzez Olaf » piątek, 3 lut 2006, 19:41

Ciekaw jestem jak w tej sytuacji kryzysowej poradzi sobie Pan Dyrektor Przemysław D. Nie radzę wytaczać procesów, bo będzie jeszcze gorzej... Ale chętnie posłucham jak chce zareagować na ten pasztet Pan Prezydent Henryk B. i jego kadra. A treść książki... to może i fikcja, ale Niemcy są szczególnie na takie informacje wyczuleni. Dziennikarz, który to pisał - a wiem o tym od przyjaciół w Niemczech - nie wyskoczył sroce spod ogona. O całości nie mówili jedynie w TVN, ale także takie informacje były w niemieckiej telewicji oraz w kilku najbardziej poczytnych niemieckich gazetach. Bynajmniej nie w niemieckich skandalach. Proponuję w tym momencie ponownie wydać kasę na imprezy typu "Powitanie Lata", "Wakacje z Blondynką" oraz "Przyjaciele.... Kubusia Puchatka", może Niemcy zmienią zdanie i zobaczywszy w tle restaurację o której pisze się w tych przekazach przyjadą do nas... zwiedzić miejsce, gdzie królowała polska mafia. To nawet może stanowić nasz znak rozpoznawalny... Tylko trzeba zmienić logo miasta oraz strategię Kołobrzeg. SPA na Kołobrzeg.MAFIA. 8)
Olaf
Bywalec
 
Posty: 38
Dołączył(a): sobota, 28 sty 2006, 16:19
Lokalizacja: z miasta

Postprzez report5 » piątek, 3 lut 2006, 20:35

w tym szaleństwie jest metoda - Palermo mimo złej sławy jet licznie odwiedzane, daj Boże by tak odwiedzany był nasz gród - nawet jeśli Niemcy bedą jedynie zwiedzić agencje towarzyskie oraz urząd miasta wraz z rzecznikiem i kawiarnie Mola...

a na poważnie - liczę, że przezydent wytoczy proces niemieckiemu wydawcy i tvn - choc nie wiem czy po tym słynnym programie zostalo dla ludzkiej przyzwoitości zarządane sprostowanie

-
report5
 

Postprzez ponti » piątek, 3 lut 2006, 20:58

o ile mi wiadomo to TVN nie wyda tej książki w wersji polskiej, ze względu na coraz bardziej uwidocznione w tej książce akurat mitomaństwo Anety Mielczarek. Za to ukaże się książka Jurgena Rotha pt:"Gangsterzy wschodu". Jeżeli chodzi o rzecznika, to swego czasu udzielał on jednej ze stacji niemieckich jakiś wypowiedzi na temat bandytyzmu w mieście i zostało to wykorzystane w tej książce...
ponti
Rozgrzewa się
 
Posty: 19
Dołączył(a): sobota, 21 maja 2005, 09:15
Lokalizacja: berlin

Postprzez qrczak » piątek, 3 lut 2006, 21:02

ponti napisał(a):o ile mi wiadomo to TVN nie wyda tej książki w wersji polskiej, ze względu na coraz bardziej uwidocznione w tej książce akurat mitomaństwo Anety Mielczarek. Za to ukaże się książka Jurgena Rotha pt:"Gangsterzy wschodu". Jeżeli chodzi o rzecznika, to swego czasu udzielał on jednej ze stacji niemieckich jakiś wypowiedzi na temat bandytyzmu w mieście i zostało to wykorzystane w tej książce...


Nieścisłości w historiach opowiadanych przez Anetę M. wskazywali już kołobrzescy dziennikarze, wystarczy popytać p. Podolaka. TVN się wystraszył, ciekawe czemu, a rzecznik pewnie opowiadał o wyrywaniu torebek Niemkom i juz z tego się mafia zrobiła. :lol:
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Mafi » piątek, 3 lut 2006, 21:02

a ja tam bym chciała tą książkę przeczytać, ale niemieckiego to ja nie znam :/
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez Olaf » piątek, 3 lut 2006, 21:09

Książka już się ukazała. Artykuły też. Telewizja naopowiadała sporo. I obojętnie czy to jest fikcja czy nie, to poszło w eter. Warto zastanowić się co dalej?
Czy jak proponuje report wypromować miasto jako jedyne w Polsce prawdziwe miejsce spotkań mafii i zbudować wokół tego super strategię?
Czy wytoczyć proces autorom paszkwili i ponownie znaleźć się w mediach jako miasto - walczące np. z mitomanami?
Czy może..... zrobić coś innego????
Olaf
Bywalec
 
Posty: 38
Dołączył(a): sobota, 28 sty 2006, 16:19
Lokalizacja: z miasta

Postprzez ponti » piątek, 3 lut 2006, 21:15

ciekawe czy władze miasta Pruszkowa i Wołomina robią coś w celu zmiany wizerunku ich miejscowości w związku z umiejscowieniem gangów? Może warto podpytać w tamtych urzędach i ludzi od promocji co i jak....
ponti
Rozgrzewa się
 
Posty: 19
Dołączył(a): sobota, 21 maja 2005, 09:15
Lokalizacja: berlin

Postprzez qrczak » piątek, 3 lut 2006, 21:24

Do Kołobrzegu przyjeżdżają głównie starzy Niemcy, nie wiem czy ich taka książka zainteresuje. Trzeba poczekać jakiś czas, wtedy będziemy na pewno wiedzieli jakie wrażenie zrobiła książka u naszych sąsiadów.


Jak na razie nie odwołują lawinowo rezerwacji. :lol:
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez report5 » piątek, 3 lut 2006, 22:05

dzisiejsze wyboracza na pomorzu


Kontrowersyjna książka szkalująca Polskę


Adam Zadworny, Marcin Górka 02-02-2006 , ostatnia aktualizacja 02-02-2006 18:42

Opublikowana w Niemczech książka "Ścigana przez polską mafię" o szczeciniance Anecie M. wywołuje skandal po obu stronach Odry. Tymczasem do jej polskiego wydania szykuje się jedno z krakowskich wydawnictw

Wczoraj napisaliśmy, że policyjni fachowcy komentują rewelacje Anety M. jako konfabulacje, a jej znajomi pamiętają ją jako mitomankę. Oprócz autora książki niemieckiego dziennikarza Jürgena Rotha wyznaniom Anety M. dali się m.in. uwieść minister Zbigniew Wasserman (spotkał się z nią, liczy na dalszy kontakt, bo "może trzeba uruchomić służby") i szczeciński profesor socjologii (Aneta M. zaczęła pisać pracę doktorską porównującą polską mafię z cosa nostra).

Przypomnijmy, że Aneta M. według autora książki obnaża struktury mafii na polsko-niemieckim pograniczu, wskazuje na korupcyjne powiązania, którymi przeżarta jest III RP, twierdzi, że dzięki niej przejęto transporty heroiny. Roth w swojej książce nazywa panią M. "dzielną kobietą" i pisze: "Elita w Polsce troszczy się o to, by ukryć przeszłość tych, którzy morderstwem doszli do władzy, pieniędzy i bogactwa. Chociaż Komisja Europejska przed przystąpieniem Polski do UE wskazywała na korupcję, ułomne prawodawstwo i brak niezawisłości sądów, nie były to przeszkody, które mogłyby zamknąć Polsce drogę do UE".

Niemieccy adwokaci osób opisanych przez Rotha w "Gejagt von der Polenmafia" domagają się od frankfurckiego wydawnictwa wycofania jej z rynku. Tymczasem - za sprawą dziennikarzy TVN, którzy nakręcili reportaż o losach Anety M. - do wydania "Ściganej" przymierza się pewne krakowskie wydawnictwo.

- Wydanie tej książki na polskim rynku spotka się na pewno z ostrą reakcją prawną - powiedział w czwartek "Gazecie" mec. Bartłomiej Sochański, konsul honorowy Niemiec, były prezydent Szczecina (UW), do którego zgłosił się Hartmund W., burmistrz przygranicznego miasteczka pomówiony przez "Ściganą". - Nie jestem zwolennikiem cenzury prewencyjnej, ale coś z tym trzeba będzie zrobić.

Uniwersytet Szczeciński wczoraj odcinał się od swojej niedoszłej doktorantki. - To wszystko brzmi jak science fiction - mówi prorektor ds. nauki prof. Andrzej Witkowski. - Nie mieści mi się w głowie, żeby w ten sposób prowadzić pracę naukową (Aneta M. twierdzi, że materiał do pracy stanowią anonimowe ankiety wypełniane w toalecie kołobrzeskiej knajpy przez gangsterów). A jej promotor od września ub. roku u nas nie pracuje.

Rewelacjami Anety M. zainteresowali się też uczestnicy debaty o stosunkach polsko-niemieckich zorganizowanej w Szczecinie przez Instytut Tertio Millennio. "Ściganą przez mafię" skrytykowano podczas dyskusji. - Równie ważne jak wielkie deklaracje i gesty są dla naszych stosunków panujące stereotypy - mówiono. - Ta książka je utrwala.

Dietlef Müller, niemiecki dziennikarz, jednocześnie przedsiębiorca, działający także w Polsce: - Ta książka robi wiele złego, bo wiem, że Niemcy, którzy ją przeczytali, mówią "ważna" i: "lepiej do Polski nie przyjeżdżać".
report5
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości