ten obcy napisał(a):widzisz, qrczak? przestraszyłeś savaryego. to się schował w schronie "kultura". Jest tu kilku takich, że wystarczy tupnąć....
Coś ty on jest jak David Hasselhoff w Nieustraszonym. To ja jestem tchórzem.
ten obcy napisał(a):widzisz, qrczak? przestraszyłeś savaryego. to się schował w schronie "kultura". Jest tu kilku takich, że wystarczy tupnąć....
padalec napisał(a):Przyznaj się Qrczaku co żeś ukradł Panu SAVAREMU!
Miałam Cię za bardziej zrównoważonego gościa i jak w przyszłości będziesz kogoś "obmawiał" to równie "szczerze" przeproś go tego samego dnia za pomyłkę.
Założę się, że też byś spokojnie nie zareagowała. Tyle, Savary podejrzewam że też by się wściekł jakby byle kto próbował z niego zrobić złodzieja. Facet wypisuje bzdury podając moje nazwisko, dla mnie od tej pory jest po prostu nikim i żałosnym człowieczkiem.qrczak napisał(a):Miałam Cię za bardziej zrównoważonego gościa i jak w przyszłości będziesz kogoś "obmawiał" to równie "szczerze" przeproś go tego samego dnia za pomyłkę.
Na ogół jestem bardzo spokojnym i zrównoważonym człowiekiem, ale nie pozwolę żeby ktoś mnie obrażał i robił ze mnie złodzieja opowiadając o rzeczach które nie miały miejsca. Myślę, że jest to normalne u każdego człowieka. Jak Ty byś się poczuła gdyby ktoś na forum podał Twoje nazwisko i napisał że podobno narobiłaś przekrętówZałożę się, że też byś spokojnie nie zareagowała. Tyle, Savary podejrzewam że też by się wściekł jakby byle kto próbował z niego zrobić złodzieja. Facet wypisuje bzdury podając moje nazwisko, dla mnie od tej pory jest po prostu nikim i żałosnym człowieczkiem.
SAVARY napisał(a):qrczak napisał(a):Miałam Cię za bardziej zrównoważonego gościa i jak w przyszłości będziesz kogoś "obmawiał" to równie "szczerze" przeproś go tego samego dnia za pomyłkę.
Na ogół jestem bardzo spokojnym i zrównoważonym człowiekiem, ale nie pozwolę żeby ktoś mnie obrażał i robił ze mnie złodzieja opowiadając o rzeczach które nie miały miejsca. Myślę, że jest to normalne u każdego człowieka. Jak Ty byś się poczuła gdyby ktoś na forum podał Twoje nazwisko i napisał że podobno narobiłaś przekrętówZałożę się, że też byś spokojnie nie zareagowała. Tyle, Savary podejrzewam że też by się wściekł jakby byle kto próbował z niego zrobić złodzieja. Facet wypisuje bzdury podając moje nazwisko, dla mnie od tej pory jest po prostu nikim i żałosnym człowieczkiem.
Przepraszając cię myślałem, że zajarzysz, że ten tekst to jest podpucha. Było to celowo zrobione, żebyś odczuł choć trochę to co ja poczułem na początku czytając twój enigmatyczny post (plotki). Tyle gwoli wyjaśnienia. Tak generalnie nic do ciebie nie mam, ale wiedz jedno: nigdy nie bałem się i nie będę się bał żadnej konfrontacji - w końcu to jest mój chleb powszedni. Starałem się załagodzić sprawę, ty z tego nie chciałeś skorzystać. W takim razie myślę, że czeka nas wiele "przyjemnych" chwil w punktowaniu siebie nawzajem. Ja też mam pewną wiedzę na twój temat, do zobaczenia niebawem.
qrczak napisał(a): Tylko się wiedzą nie straszmy.
Wydaje mi się, że kulturalny człowiek chcąc kogoś podpuścić nie robi z niego złodzieja podając do ogólnej wiadomości nieprawdziwych informacji na temat osoby, którą chce się podpuścić podając dodatkowo jej nazwisko. Ciekawe jaką jeszcze wiedzę masz na mój temat, podejrzewam że sam stek bzdur.
Ta twoja podpucha to jest na poziomie rynsztoka, albo ja za głupi jestem i uważam publiczne posądzanie kogoś o przekręty o pomówienie a nie o podpuchę.
SAVARY napisał(a):qrczak napisał(a): Tylko się wiedzą nie straszmy.
Wydaje mi się, że kulturalny człowiek chcąc kogoś podpuścić nie robi z niego złodzieja podając do ogólnej wiadomości nieprawdziwych informacji na temat osoby, którą chce się podpuścić podając dodatkowo jej nazwisko. Ciekawe jaką jeszcze wiedzę masz na mój temat, podejrzewam że sam stek bzdur.
Ta twoja podpucha to jest na poziomie rynsztoka, albo ja za głupi jestem i uważam publiczne posądzanie kogoś o przekręty o pomówienie a nie o podpuchę.
Formalnie nikogo o nic nie posądziłem, gdybym się mylił masz prawo udowodnić mój błąd. Przeczytaj jeszcze raz mój wcześniejszy post, była to ewidentna podpucha. Tam aż się roi od przypuszczeń, dociekań, plotek. Zdziwiony jestem, że ty jak młody rekin to wszystko łyknąłeś. Szok!! Co do twoich informacji nie mam zamiaru tego ujawniać. Skończ ten temat, bo to niesmaczne, żenujące i poniżej wszelkiej godności. Nie wiedziałem, że aż tak wrażliwy jesteś, że aż tak łatwo cię dotknąć. Sorry, nie spodziewałem się tego. Myślałem, że jesteśmy równymi partnerami do tego typu polemiki. Przepraszam cię, ale nie wiedziałem, że tak łatwo cię dotknąć jak małe dziecko... To takie nie męskie.
Easy Rider napisał(a):w najbliższym Klinczu : Sebastian Karpiniuk, Grzegorz Tomczyk, Czesław Klimczak, Ryszard Szufel
Dawajta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Panie redaktorze, pan obiecał przepytać pana posła
Sebastian świetnie odpowiedział : Potwierdzam, w klubie panowała demokracja, pan Szufel zawsze został przegłosowany.
Olaf napisał(a):Oczywiście, że Pan Poseł SK wypadł bardzo dobrze. Przede wszystkim w temacie psich kupek. Wielkie brawa! Najlepiej wypadł krytykując Prezydenta Henryka B. za psi szalet przy ul. Rzecznej. Tylko - zastanawiam się - dlaczego nie prostestował, ba... dlaczego nie utrącił tego pomysłu będąc wiceprezydentem. W końcu to Prezydent Henryk B. i ówczesny wiceprezydent Sebastian K. oraz wiceprezydent Marek S. podjęli decyzję o wydatkowaniu na ten szalet naszych - NASZYCH - pieniędzy.
Gratulację przekazuję także asystentowi Pana Posła Sebastiana K. oraz wszystkim członkom Młodych Demokratów (Młodych Klakierów) za niebywały aplauz oraz wielką aprobatę poczynań Pana Posła. Chylę czoło nad sprawną organizacją propagandową! Oby tak dalej! Brakowało mi tylko w tym wszystkim telefonu od niejakiego blaa - kolegi Pana Posła. Mógł przecież też zadzwonić.....

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości