rysio napisał(a):kulA napisał(a):jak chcesz sie przekonac to posluchaj np indios bravos lub paraliz band, z nowszego nurtu reggae/ragga polecam jamal, vavamuffin czy cinqg
no nie - jak slysze nazwe ragga to mi sie noz w kieszeni otwiera. nie dzierze podobnego szitu. niby nie ma sie na co obruszac, bo przeciez jak wszystkie glupiutkie chwilowe mody dla naiwnych dzieciaczkow, tak i bzdura pod szyldem raga przeminie i nikt jej nie bedzie za lat pare nawet pamietal.
cały, pożal się boże, nurt ochrzciłem mianem "pociąg z babilonu" i nie cierpie pasjami. całe szczęście, że ludzie tym zafascynowani to osoby bardzo mocno podlegające wpływom i modom. dzięki temu już wkrótce powstanie jakiś nowy szit, który swoją świeżością odciągnie pseudoragowców w swoją stronę, tak jak niedawno raga odciągnęło pseudohipchop-chopowców od piosenek w stylu "sie jara dziewczyno sie jara chlopaku"
komedia z tymi ludzmi, nie mogę!:D:D
czlowieku ty pieprzysz jak potrzepany, jaka chwilowa moda, ja slucham ragga od paru lat i nie jest to jakas moda tylko normalne rozwijanie sie muzyki jamajskiej, czy dancehall tez uwazasz za chwilowa mode?? jasne jest ze w pewnych momentach jedne nurty sa na topie a w innych inne ale te nurty muzyczne trwaja i przed i po tej modzie, kiedy modni byli pink floyd czy dead kennedys, a ludzie czerpia z nich inspiracje do dzis i nikt nie powie ze te kapele zniknely wraz z moda na nie,
a tak na marginesie to napisz mi co tak naprawde cie mierzi w ragga, teksty?? muzyka?? czy to ze jest to najpopularniejszy, w tej chwili, odlam reggae??

:D:D
