To, że mam babkę, która nadaje sie do domu wariatów wcale nie oznacza, że życie nie jest piekne. Po prostu mam wielką ochotę, żeby sobie wróciła, skąd przyjachała...
Potrafi przewrócić świat do góry nogami i kompletnie zdołować człowieka i nie dochodzi do niej to, że rani wszystkich dookoła... Skończyłam

groszeq napisał(a):Juz mi przeszłoTo, że mam babkę, która nadaje sie do domu wariatów wcale nie oznacza, że życie nie jest piekne. Po prostu mam wielką ochotę, żeby sobie wróciła, skąd przyjachała...
Potrafi przewrócić świat do góry nogami i kompletnie zdołować człowieka i nie dochodzi do niej to, że rani wszystkich dookoła... Skończyłam
ps: Mycie świateł od samochodu relaksuje, sprawdziłam na własnej skórze
padalec napisał(a):groszeq napisał(a):Juz mi przeszłoTo, że mam babkę, która nadaje sie do domu wariatów wcale nie oznacza, że życie nie jest piekne. Po prostu mam wielką ochotę, żeby sobie wróciła, skąd przyjachała...
Potrafi przewrócić świat do góry nogami i kompletnie zdołować człowieka i nie dochodzi do niej to, że rani wszystkich dookoła... Skończyłam
ps: Mycie świateł od samochodu relaksuje, sprawdziłam na własnej skórze
Uważam, iż bardziej zrelaksowałoby Cię wyszorowanie ubikacji.
pupa, a nie ciasto, najważniejszego składnika nie było -marchewki, ale jutro zrobię już się poświęce i pójdę do warzywniakakamila napisał(a):(...)a na kolacje ciasto marchewkowe w moim wykonaniu
.. Nic się nie zmieniło, wciąż wywracam oczami
, a tak poza tym to cokolwiek się wydarzy jestem na -tak

kamila napisał(a):pupa, a nie ciasto, najważniejszego składnika nie było -marchewki, ale jutro zrobię już się poświęce i pójdę do warzywniakakamila napisał(a):(...)a na kolacje ciasto marchewkowe w moim wykonaniu.. Nic się nie zmieniło, wciąż wywracam oczami
, a tak poza tym to cokolwiek się wydarzy jestem na -tak
![]()
![chair [smilie=chair.gif]](./images/smilies/chair.gif)
cichy, a jadłeś, że tak "jęczysz"?.. jest pyszne, jeszcze tylko nie wiem jak w moim wykonaniu jak będzie okazja to Ci upichczę kawałek, zobaczysz..paluchy lizaćcichy napisał(a):dzizas, kobieto Ty niszczysz wszystko co kojarzy sie z "ciastem"... marchewkowe??![]()

kamila napisał(a):cichy, a jadłeś, że tak "jęczysz"?.. jest pyszne, jeszcze tylko nie wiem jak w moim wykonaniu jak będzie okazja to Ci upichczę kawałek, zobaczysz..paluchy lizaćcichy napisał(a):dzizas, kobieto Ty niszczysz wszystko co kojarzy sie z "ciastem"... marchewkowe??![]()

kamila napisał(a):cichy, a jadłeś, że tak "jęczysz"?.. jest pyszne, jeszcze tylko nie wiem jak w moim wykonaniu jak będzie okazja to Ci upichczę kawałek, zobaczysz..paluchy lizać
"Akty postrzegania, w ktorych dane mi sa pasace sie krowy, pozwalaja mi moze zrozumiec, ze 2+1 rowna sie 3. Owo 2+1=3 ukazuje sie wprawdzie w spostrzezeniu, ale nie jako cos, co moze byc postrzegana"
mam dosyc tej nauki ludzi oderwanych od rzeczywistosci, robi mi wode z mozgu 
z przerwa na:
. generalnie siedze zagrzebana w ksiażkach i kserówkach, a póki co wcale nie czuje sie madrzejsza, tylko coraz bardziej uświadamiam sobie ogrom swojej niewiedzy

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości