Kto będzie przyszłym prezydentem K-g?

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez blawatek-blu » wtorek, 31 sty 2006, 16:27

No.....fakt, kładka to jest katastrofa budowlana, ktoś zaprojektował, ktoś budował, ktoś nadzorował i jeszcze pare ktosiów by się znalazło.Nie od dziś wiadomo że Parsęta zmienną jest i zakręconą rzeczką.
blawatek-blu
Twardziel
 
Posty: 115
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 20:23

Postprzez Foreigner » wtorek, 31 sty 2006, 17:17

Gargamel napisał(a):No niestety pudło Łukaszku.Jak masz wątpliwości co do warygodności mojej osoby, to jestem w stanie publicznie zapytać administratora,a raczej poprosić o odpowiedź czy Gargamel ma jednego nicka i czy pisze pod tym nickiem i od kiedy.Administratorzy proszę potraktować to jako wyrażenie zgody przeze mnie na ujawnienie tego faktu.ędę wdzięczny jak będzie to możliwe .


Gargamelu nie zapominaj, ze mozesz pisac z dwoch nikow a oba moga miec zupelnie inne IP. Tak wiec administrator nic tu nie zdziala niestety :]
Foreigner
Weteran
 
Posty: 549
Dołączył(a): środa, 7 gru 2005, 14:30

Postprzez Gargamel » wtorek, 31 sty 2006, 17:50

Na komputerach aż tak bardzo się nie znam.Jak z tego wynika nic nie wskóram w tej sprawie i dalej jakiś Łukaszek będzie mógł wypisywać takie dolnolotne teksty.
Gargamel
Ważniak
 
Posty: 250
Dołączył(a): wtorek, 5 lip 2005, 12:23
Lokalizacja: Centrum

Postprzez Olaf » wtorek, 31 sty 2006, 21:32

Szanowni Państwo, po co to śledztwo, wydawało mi się, że możemy wymienić poglądy nie dociekając kto jest kim. Ja nie jestem Gargamelem, Gargamel nie jest mną. I tyle... A ktoś coś chyba źle odczytał. Nie potępiam blaa. Uważam nawet, że był dobrym dyrektorem portu. Tylko nie mogę zgodzić się z jego tłumaczeniami, bo tłumaczy się po prostu głupio. Był w tym co robił pionierem i za to należą mu się brawa. Ale czy ktoś go nie podprowadził???
A co do miejsca blaa w lewicy, zdania nie zmieniam. Jego najbliżsi koledzy sami o tym mówią wszem i wobec, wystarczy niektórych jedynie zaprosić na wódkę i pogadać... Sami wszystko mówią.
Olaf
Bywalec
 
Posty: 38
Dołączył(a): sobota, 28 sty 2006, 16:19
Lokalizacja: z miasta

Postprzez report5 » wtorek, 31 sty 2006, 21:50

Olaf napisał(a):Szanowni Państwo, po co to śledztwo, wydawało mi się, że możemy wymienić poglądy nie dociekając kto jest kim. Ja nie jestem Gargamelem, Gargamel nie jest mną. I tyle... A ktoś coś chyba źle odczytał. Nie potępiam blaa. Uważam nawet, że był dobrym dyrektorem portu. Tylko nie mogę zgodzić się z jego tłumaczeniami, bo tłumaczy się po prostu głupio. Był w tym co robił pionierem i za to należą mu się brawa. Ale czy ktoś go nie podprowadził???
A co do miejsca blaa w lewicy, zdania nie zmieniam. Jego najbliżsi koledzy sami o tym mówią wszem i wobec, wystarczy niektórych jedynie zaprosić na wódkę i pogadać... Sami wszystko mówią.


OLAF - NIE PIJ WÓDKI !
report5
 

Postprzez BLAaa » środa, 1 lut 2006, 10:23

Gargamel napisał(a):BLAaa sprawa jest oczywista-wydatkowałeś pieniądze nieprawidłowo.Możesz sobie doliczyć do tych nakładów na modernizacje i remonty kładkę na rzece, ale to przedsięwzięcie tylko gra na twoją niekorzyść,bo ten cud techniki za niemałe pieniądze rozsypał się przy pierwszej krze na rzece,pomijając zasadność wydatkowania środków przez ZPM właśnie na ten cel.
Szkoda ,że nawet z przepisami prawa wydanymi przez Ministra próbujesz polemizować.Ty nie znałeś(a powinieneś) tonażu BRT i wobec tego nie byłeś w stanie dokonywać zmian wysokości opłat oraz zmian ich sposobu naliczania.Poza tym nie dziwię się ,że rybacy byli źli na Twoje działania,bo nie zrobiłeś niemalże nic w tym okresie dla nich, trzymając pieniądze w"skarpecie".A to w mojej i nie tylko mojej opinii było ewidentnym uchybieniem.
A co z planem inwestycyjnym,przetargami terminami wykonania np. kładki i wieloma innymi sprawami.Mnóstwo tego.


Gargamelu, polemika z Tobą na tym poziomie jest znacznie przyjemniejsza, niż kiedyś.
Żeby układać plany inwestycyjne musisz mieć pokrycie ich kosztów. Ponadto musisz się kierować rachunkiem ekonomicznym. Musisz mieć mocny tytuł do nieruchomości, bo bez tego nawet kredytu nie dostaniesz. Za moich czasów ZPM miał tytuł własności tylko czterech działek na przystani rybackiej. W NSA kilka lat (do 2002r) leżała sprawa planów inwestycyjnych, które na tych działakch chciał robić Zarząd Miasta, któremu przewodniczył H. Bieńkowski. Inwestycję zablokował Urząd Morski. Nie ukrywam, że chcielismy kontynuować tamten projekt. Przypominam, że nie mieliśmy tytułu do nabrzeży!
Jak sam zauwazyłeś ZPM to spółka prawa handlowego, więc nie każ mi sie tłumaczyć, dlaczego podczas prac remontowych postepowałem jak szef spółki prawa handlowego, a nie jak szef jednostki sektora finansów publicznych, np. w przypadku terminów wykonania prac. Oceniałem osobiście warunki i podejmowałem decyzję. Miałem do tego prawo. Tym bardziej, że warunki dyktuje rynek, a nie urzędnik.
Piszesz o nieznajomości BRT? Człowieku, nie wiesz chyba co to jest. Brutto tonaż podany jest w dokumentach statku! Gość, który za moich czasów dokonywał rozliczeń statkowych, to doswiadczony pracownik Morskiej Agencji! Całe zycie tym się zajmował, więc nie wciskaj ludziom ciemnoty, że ktoś nie znał tonażu rejestrowego brutto statków! Łapiesz jakieś informacje od kogoś z boku, ale ich chyba nie rozumiesz. Do kutrów rybackich podchodziliśmy inaczej. Liczyliśmy po długości. System opłat przejęliśmy toczka w toczkę od Urzędu Morskiego!

Na koniec moje zmartwienie największe - kładka! Przyznaję bez bicia, że wydatkowane na jej remont środki były wydane niecelowo! Ale to Rada Miejska podjęła uchwałę, o wniesieniu kładki do ZPM na podwyższenie kapitału. Ja protestowałem, bo na ch.. mi most? Nie jest to składnik infrastruktury portowej. Powiem więcej - odmówiłem podpisania aktu notarialnego! Ale zmuszono mnie do podpisania umowy użyczenia. Zgodnie z prawem od tej chwili ja osobiście odpowiadałem za bezpieczeństwo ludzi łażących po kładce i mimo, że natychmiast wyłączyłem ją z użytkowania, to zawsze ktoś po niej łaził, a jeden przygłup, który niedaleko prowadził działalność handlową rozpieprzył nawet tablice ostrzegawcze.
Pytanie brzmi, po co miasto przekazywało kładkę do ZPM? Bo ciut wczesniej na kładce doszło do wypadku, w którym ucierpiała kobieta, a miasto musiało wypłacic jej odszkodowanie. W budżecie nie było kasy na jej natychmiastowy remont, ale ktoś zauważył, że leży ona na terenach portowych, a ja kase miałem. Jak dodam, że miasto nawet nie miało dokumentacji tej kładki, to możesz sobie wyobrazić jaki był bajzel w dokumentach. Kładkę na mienie miasta od byłych najemców portu jachtowego przejął zarząd kierowany przez H. Bieńkowskiego.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez Gargamel » środa, 1 lut 2006, 15:55

Jakoś dziwnym trafem co jakiś ktoś próbuje wmówić tu piszącym i czytającym,że Gargamel to kilka osób,że Gargamel to słucha kogoś z boku itp.To nie jest prawda i piszę to po raz ostatni,nie zamierzam się ze swojej wiedzy więcej tłumaczyć,tak już mam i tyle.Gargamel to ja, jeden osobnik!!!!!!!

Co do meritum sprawy to tonaż rejestrowy brutto(BRT) jest niezbędną miarą konieczną do określenia opłat i ich sposobu naliczania.Ja nie wiem skąd masz takie informacje,że te dane były,a jako dyrektor powinieneś o tym wiedzieć..Jak wynika z wystąpienia pokontrolnego tych danych nie było.Być może jakiś pan X miał te dane "w głowie",ale z całą pewnością nie posiadałeś ich wtedy w takiej formie jak powinieneś czyli w formie udokumentowanej.W związku z powyższym faktem nie mogłeś dokonywać zmian w opłatach ,bo niby na podstawie czego-koloru statku lub wyglądu masztu.Przecież o tym traktuje akt wykonawczy M. I ,który nakazywał dostosowanie stawek od dnia 29.06.2002r czyli od dnia nakazu wynikającego z przepisów.
Co do kłaki to chyba największe kuriozum.Nie dość ,że ZPM wydatkował 46 tysięcy złotych na niwłaściwie po prostu wykonane zadanie to jakby tego było mało dostał ją tylko w użyczenie.Kładkę wyremontowano z miesięcznym opóźnieniem,a na dodatek w umowie z wykonawcą nie było zapisu o opóżnieniu w wykonawstwie,gwarancji itp.i ewentualnych karach z tego tytułu.Nie wiem dlaczego zgodziłeś się na podpisanie umowy użyczenia.To trochę dziwne ,że Ciebie zmuszono,tak piszesz.
A co powiesz na temat wydzierżawiania bez proceury przetargowej.Przecież gdybyś zastosował procedurę przetargową to uzyskałbyś 100% pewność ,że cena jest najwyższa i nie zachodziłyby żadne ewentualne podejżenia o dziwne procedury.Po prostu byłbyś czysty jak łza.Jak można zapisać kwotę czynszu dzierżawnego bez podania kwoty -brutto lub netto.Jest więc oczywiste ,że brak tego zapisu spowodował intepetację korzystną dla dzierżawcy.

Na razie tyle,oj będzie na miesiąc pisania.

Okłamałeś mnie,bo nie chce mi się wierzyć ,że nie wiedziałeś,bo przecież jesteś szefem SLD w mieście.Niejaki Easy Rider był członkiem SLD ,a czy jest to wiesz najlpiej Ty.Nie odbieram nikomu prawa do poglądów,wiary czy wyboru partii politycznych,ale ktoś będący w partii politycznej i nazywający siebie dziennikarzem to "bagno".Taki mam na to pogląd.
Gargamel
Ważniak
 
Posty: 250
Dołączył(a): wtorek, 5 lip 2005, 12:23
Lokalizacja: Centrum

Postprzez BLAaa » czwartek, 2 lut 2006, 08:59

Oj Gargamelu...
Uzywając składni "tonaż BRT" udowadniasz, że nie wiesz o co chodzi. Brutto Register Tonage to wielkość charakteryzująca wyporność statku. Jest ona stała od dnia zwodowania, do dnia pocięcia na żyletki i wyliczona na podstawie danych konstrukcyjnych, wpisana jest w dokumenty statkowe! Każdy armator ma zakichany obowiązek udostepnić te dokumenty osobie dokonującej naliczeń opłat portowych. A w zasadzie opłaty tonazowej. Jeżeli do nazwy BRT dorzucasz jeszcze polskie słowo "tonaż", to wychodzi taki zbitek słowny "tonaż tonaż rejestrowy brutto". Rozumiesz na czym ten błąd polega? Literka "R" w BRT oznacza, że jest on rejestrowy, czyli wykazany w rejestrze! Poczytaj o tym trochę. Jeżeli chodzi o wprowadzenie zapisów, których mówisz, to nie zarzady portów (bo nie tylko my!) dały ciała, tylko Minister Infrastruktury, który miał wprowadzić te zapisy od dnia 1 stycznia 2002r. Zobowiązywała go do tego ustawa! A zrobił to w połowie roku. Opłaty portowe, podobnie jak podatki nie mogą być zmieniane w trakcie roku obrachunkowego. Takie jest moje zdanie. Mozna polemizować.
Umowę użyczenia podpisałem, bo Rada Miejska podjęła uchwałę, żeby kładkę przekazać do ZPM na kapitał zakładowy. Trudno z tym polemizować. Remont się przeciagnął, bo jak sobie przypomnisz, sierpien tego roku był deszczowy, a przepisy BHP zabraniają pracować na takich konstrukcjach w trakcie deszczu. Zaakceptowałem to.
na prawdę nie będę się tłumaczył, dlaczego w niektórych przypadkach postępowałem jak szef podmiotu gospodarczego, a nie szef jednostki sektora finansów publicznych, bo tacy jak Ty zawsze będą te decyzje kwestionować, mimo, że tacy jak ja mieli prawo je podejmować. Zwróć uwage, że nie postawiono mi nigdy zarzutów z KK o niegospodarności.

Jeżeli chodzi o Easy'ego, to nie kumam w ogóle o co Ci chodzi?
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez BLAaa » czwartek, 2 lut 2006, 12:18

Achaja napisał(a):Gargamel i BLAaa ja myślę, że nie tylko ja, ale i wielu innych forumowiczów ma już dość tych sporów na temat tonażu, mostków itp. chcecie się spierać to macie pw, bo to bardzo nie na temat i dla niezorientowanych już trochę nudne


Wyrażam skruchę. Poprawię sie.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez ten obcy » czwartek, 2 lut 2006, 19:54

Sposób w jaki blaaa się cywilizuje: przeprasza, bije w piersi itd, jako żywo przypomina mi A. Leppera, który też jest ostatnio jakiś taki europejczyk a juz nie azjata, chociaż do Chin jeździ.
ten obcy
Bywalec
 
Posty: 27
Dołączył(a): wtorek, 7 cze 2005, 20:54
Lokalizacja: z wnętrza wątroby

Postprzez Eureka » czwartek, 2 lut 2006, 20:17

ŁUkasz napisał(a):
report5 napisał(a):
Olaf napisał(a):A co do miejsca blaa w lewicy, zdania nie zmieniam. Jego najbliżsi koledzy sami o tym mówią wszem i wobec, wystarczy niektórych jedynie zaprosić na wódkę i pogadać... Sami wszystko mówią.


OLAF - NIE PIJ WÓDKI !


Alkohol etylowy spożywany w nadmiernych ilościach
lub zbyt często może być szkodliwy dla organizmu.


Alkohol pity w miarę nie szkodzi nawet w dużych ilościach.
Eureka
V.I.P
 
Posty: 487
Dołączył(a): środa, 9 lis 2005, 10:32

Postprzez BLAaa » piątek, 3 lut 2006, 08:41

ten obcy napisał(a):Sposób w jaki blaaa się cywilizuje: przeprasza, bije w piersi itd, jako żywo przypomina mi A. Leppera, który też jest ostatnio jakiś taki europejczyk a juz nie azjata, chociaż do Chin jeździ.


BLAaa nikogo nie przeprasza. Cywilizować tez się nie musi, bo barbarzyńca nie jest :wink: :wink:
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości