Kto będzie przyszłym prezydentem K-g?

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez Vin » wtorek, 24 sty 2006, 16:22

HO!HO! napisał(a):
HO!HO! napisał(a):
pluskwa napisał(a):
HO!HO! napisał(a):Ja wystartuję i pogodzę wszystkich.
w ramach rozważań teoretycznych mogę być wickiem? proszę :tak: :tak: :tak:


A od czego byś chciał być wickiem?
No i musimy pomyśleć o sekretarzu. Może padalec?


A Długiego weźmiemy na rzecznika.



Nie. Długiego nie.
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez pluskwa » wtorek, 24 sty 2006, 16:27

Vincenta napisał(a):Nie. Długiego nie.
Długi jest pyskaty, może by się nadał? :D

Jako zakres moich obowiązków proponuję: leżenie bykiem, dłubanie w nosie, drapanie pod pachą, plucie do celu, udział w balangach. Znalazłbym sobie zajęcie, słowo daję. Aha, jeszcze pisanie paszkwili na forum.
pluskwa
 

Postprzez blawatek-blu » wtorek, 24 sty 2006, 16:27

Widze, że wszyscy się dobrze znacie. Ja mogę reprezentować bezrobotne kury domowe :lol:
blawatek-blu
Twardziel
 
Posty: 115
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 20:23

Postprzez Vin » wtorek, 24 sty 2006, 16:28

pluskwa napisał(a):
Vincenta napisał(a):Nie. Długiego nie.
Długi jest pyskaty, może by się nadał? :D

Jako zakres moich obowiązków proponuję: leżenie bykiem, dłubanie w nosie, drapanie pod pachą, plucie do celu, udział w balangach. Znalazłbym sobie zajęcie, słowo daję. Aha, jeszcze pisanie paszkwili na forum.



Mogę kawę podawać ? :D
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez pluskwa » wtorek, 24 sty 2006, 16:32

blawatek-blu napisał(a):Widze, że wszyscy się dobrze znacie. Ja mogę reprezentować bezrobotne kury domowe :lol:
Zaraz tam znacie. Długi tutaj pyskuje jak nakręcony. Dlatego nadałby się na szczekaczkę. Taka nowa pleciuga :lol: . Przygotowanie teoretyczne ma, bo kiedyś zrobił sobie zaliczenie z Pasikonika. Pamietam tekst. Równie długi jak Długi był.
pluskwa
 

Postprzez report5 » wtorek, 24 sty 2006, 18:20

HO!HO! napisał(a):Ja wystartuję i pogodzę wszystkich.


dawaj - u mnie za młodość już masz punkty - poważnie piszę :))
report5
 

Postprzez BLAaa » środa, 25 sty 2006, 09:03

blawatek-blu napisał(a):BLAaa-może jakieś konkrety, dlaczego C.K. nie, a może to tylko Twoja zazdrość że to może być ta właściwa osoba.Jakiś święty się robisz, już któryś raz odwołujesz się do świętości.


Znam klienta juz Ósmy rok, więc mam powody, żeby mieć odmienny pogląd od Ciebie Bławatku.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez U-S » środa, 25 sty 2006, 12:33

ja tam i tak postawię na młodego, energicznego i zdecydowanego kandydata. Musi być postacią wyraźną i godną tego urzędu.
Avatar użytkownika
U-S
Weteran
 
Posty: 534
Dołączył(a): wtorek, 18 paź 2005, 14:49
Lokalizacja: stąd

Postprzez ewe » środa, 25 sty 2006, 13:57

ja wolę ,żeby prezydent był starszy i doświadczony . wybory samorządowe to nie wybory miss czy mistera ,im młodsza/y i ładniejsza/y- to na nią/niego głosujemy !!!
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez U-S » środa, 25 sty 2006, 14:04

Doświadczony-owszem, ale nie starszy. Jak patrzę na obeznego to odnoszę wrażenie,że jest już zmęczony. Tu potrzeba kogoś, kto będzie działał z werwą i energią. Za flaki z olejem dziękuję
Avatar użytkownika
U-S
Weteran
 
Posty: 534
Dołączył(a): wtorek, 18 paź 2005, 14:49
Lokalizacja: stąd

Postprzez Vin » środa, 25 sty 2006, 14:09

ewe napisał(a):ja wolę ,żeby prezydent był starszy i doświadczony . wybory samorządowe to nie wybory miss czy mistera ,im młodsza/y i ładniejsza/y- to na nią/niego głosujemy !!!



Ile ( orientacyjnie ) powinien mieć lat ten starzy ? 55 - 60 ?
I w czym ma być taki doświadczony - w przewałkach ? Ma być przesiaknięty minioną epoką ?
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez U-S » środa, 25 sty 2006, 14:52

I słuszna uwaga, Vincenta.
Avatar użytkownika
U-S
Weteran
 
Posty: 534
Dołączył(a): wtorek, 18 paź 2005, 14:49
Lokalizacja: stąd

Postprzez ewe » czwartek, 26 sty 2006, 14:02

starszy to napewno nie taki co ma 30lat.
To także złe i dobre doświadczenia tamtej epoki dają większą możliwość tym ludziom innego, dojrzałego już spojrzenia na obecną rzeczywistość .Tak samo jak człowiek wysoko wykształcony ma szersze horyzonty od nie wykształconego.
Wolałabyś iść do lekarza młodego ,takiego zaraz po studiach ,czy starego i z długoletnim doświadczeniem w swoim fachu?
Tak na marginesie ,to my wszyscy jesteśmy naznaczeni "tamtą epoką ",
mamy ją zapisaną tak w naszych głowach jak i w historii czy tego chcemy czy nie.
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez BLAaa » czwartek, 26 sty 2006, 14:08

ewe napisał(a):Tak na marginesie ,to my wszyscy jesteśmy naznaczeni "tamtą epoką ",
mamy ją zapisaną tak w naszych głowach jak i w historii czy tego chcemy czy nie.


Nie zgodzę się. Ja nie mam naleciałości poprzedniej epoki. I wielu z nas rownież. Myślimy zupelnie inaczej.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez Vin » czwartek, 26 sty 2006, 14:15

ewe napisał(a):starszy to napewno nie taki co ma 30lat.
To także złe i dobre doświadczenia tamtej epoki dają większą możliwość tym ludziom innego, dojrzałego już spojrzenia na obecną rzeczywistość .Tak samo jak człowiek wysoko wykształcony ma szersze horyzonty od nie wykształconego.
Wolałabyś iść do lekarza młodego ,takiego zaraz po studiach ,czy starego i z długoletnim doświadczeniem w swoim fachu? Tak na marginesie ,to my wszyscy jesteśmy naznaczeni "tamtą epoką ",
mamy ją zapisaną tak w naszych głowach jak i w historii czy tego chcemy czy nie.


Wiesz, to trudne pytanie. Mam tak często do czynienia z lekarzami - różnymi - z dużym doświadczeniem zawodowym i tymi zaraz po studiach i różnie bywa. Czasami lekarze zaraz po studiach zaskakują mnie swoją fachowością, znajomością tematu, dociekliwością, chęcią pomocy i podejściem do pacjenta, czego - niestety nie mogę powiedzieć o wszystkich lekarzach z dużym doświadczeniem zawodowym.
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości