przez rysio » środa, 4 sty 2006, 10:19
u mnie wygrywa zdecydowanie domowe ogladanie - zwlaszcza z wlasciwym towarzystwem i w cieplych okolicznosciach kocyka....
po tym jak zmarzlem w dkf'ie juz tam dlugo nie pojde...
a co do repertuaru wybrzeza to chyba nie musze tlumaczyc dlaczego tam nie chodze...?
a multikina sa przeglosne - szczegolnie reklamy na poczatku - az bola uszy! i zawsze znajdzie sie swolocz halasujaca popkornem i szeleszsczaca torebkami po toksycznych czipsach
no i w domu mam kota na kolanach !