Fajny film wczoraj widziałem/am

Tutaj piszemy o filmie w szerokim znaczeniu tego słowa. Czyli o każdej jego odmianie. Jeżeli chcesz się podzielić wrażeniami lub masz ochotę napisać recenzję zrób to w tym miejscu. Jeżeli zajmujesz się filmem amatorsko to jest to dział dla Ciebie.

Postprzez FiDo » środa, 14 gru 2005, 20:51

Kink Konk.. uczta dla wzroku, relaks dla umyslu
Avatar użytkownika
FiDo
Arcymistrz
 
Posty: 3158
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:48
Lokalizacja: Xanadu

Postprzez Olcia » środa, 14 gru 2005, 21:59

Saw 2
film.onet.pl napisał(a):Okoliczności makabrycznego morderstwa, które bada detektyw Eric Mason (Donnie Wahlberg) świadczą o jednym: psychopatyczny morderca "Jigsaw" powrócił. Niewinne ofiary zamknięte w jednej celi ponownie będą zmuszone do wzięcia udziału w śmiertelnej grze. Od ich decyzji zależeć będzie, kto z uwięzionych przeżyje, a kto umrze. Dla tych, którzy ocaleją, nic już nie będzie takie, jak przedtem.


....pierwsza scena, a ja już byłam przytulona do misia i patrzałam na monitor przez palce :wstyd:
film ogólnie dobry, zaskoczył mnie w kilku momentach :P hm.. nie będe sie rozpisywać, żeby nie zdradzić szczegółów :) wart obejrzenia.. :P ale nie polecam go osobom wrażliwym :wink:
Avatar użytkownika
Olcia
Rycerz forum
 
Posty: 1077
Dołączył(a): środa, 8 gru 2004, 15:57

Postprzez aramis » czwartek, 15 gru 2005, 18:52

Pitbull - polski.... szkoda czasu, gniot jakich mało.
aramis
Bywalec
 
Posty: 25
Dołączył(a): piątek, 19 wrz 2003, 14:04
Lokalizacja: inąd

Postprzez qrczak » piątek, 16 gru 2005, 19:49

aramis napisał(a):Pitbull - polski.... szkoda czasu, gniot jakich mało.


Wytrzymałem jakieś 10 minut.
Czy ekipa pracująca nad polskim filmem po nagraniu go nie ogląda :?:
Dla mnie sztuką jest zrozumieć co dany aktor marudzi pod nosem, ale ja chyba głuchy jestem.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Olcia » piątek, 16 gru 2005, 21:30

Dziewczyna z perłą - młoda Griet, przeżywa dramat rodzinny i postanawia podjąć prace jako służąca w domu legendarnego Johannesa Vermeera... na początku malarz nie zauważa jej, lecz po pewnym czasie staje sie ona inspiracją kolejnego obrazu.. Pan jest tak zachwycony dziewczyną, że postanawia 'zatrudnić' ją do pomocy przy mieszaniu farb.... dzieli ich dużo.. pochodzenie, wiek, religia... lecz łączy miłość do sztuki... Sekret tego filmu polega na niedomówieniach, milczeniu, wspaniałej muzyce i doskonałych obrazach. Jeżeli interesujesz sie choć troche historią sztuki to polecam film.. :)
Avatar użytkownika
Olcia
Rycerz forum
 
Posty: 1077
Dołączył(a): środa, 8 gru 2004, 15:57

Postprzez Ged » sobota, 17 gru 2005, 08:51

Ile znacie ckliwych filmow, ktore opowiadaly nierzeczywiste historie?

A do ilu wracacie z usmiechem, znajac je prawie na pamiec, ale cieszac sie ulubionymi scenami?
Ja mam raptem kilka takich tytułów, z reguły niskobudzetowych- nie bez kozery wspominam kwestie budzetu filmu, niejednokrotnie fajerwerki przycmiewaja samą historię.
Byc moze lista ta powiekszy sie o jeden tytuł.

Film, moim zdaniem jak najbardziej wart obejrzenia jest poniekad zachcianka rezysera.. Dlaczego? Otoz ogladamy wszystko to, co nieskrepowana wyobraznia rezysera chciala nam pokazac..
Jest tu milosc, komedia, film przygodowy, gra z widzem, porywanie sie na nowa interpretacja najbardziej znanych scen filmowych..

Muzyka doskonale pasuje do klimatu, w swietnie wykadrowanych scenach oczy Piękności skrzą się szafirową zielenią a wyrachowany Reżyser ma złowrogi błysk w ciemnych oczach...

Jesli w tym filmie nie podobalo mi sie cos, to jeszcze nie wiem, co mogloby to byc...

w koncu nie zawsze mozna wysiedziec trzy godziny bez najmniejszego spojrzenia na zegarek, a nie raz i nie dwa razem z calą salą kinowa poprawialem sie w fotelu, w ktory wgniatalo mnie to, co widze..

Moim zdaniem warto obejrzec najnowsze dziełe Petera Jacksona: King Kong
Ged
 

Postprzez Olcia » sobota, 17 gru 2005, 21:47

21 gramów

" Podobno w chwili śmierci, tracimy 21 gramów naszej wagi. Każdy.... "

Na początku panuje totalny chaos... niewiadomo, o co chodzi.. lecz po pewnym czasie wszystko zaczyna sie układać... jak puzzle... Mamy obraz.. Pod sam koniec filmu jesteśmy w stanie go odczytać..
Są 3 wątki, 3 ścieżki.. co jakiś czas sie krzyżują... relacje głównych bohaterów są nasycone miłością, przyjaźnią, ale także obsesyjną nienawiścią...
Avatar użytkownika
Olcia
Rycerz forum
 
Posty: 1077
Dołączył(a): środa, 8 gru 2004, 15:57

Postprzez kawon » sobota, 17 gru 2005, 23:44

olkakg napisał(a):21 gramów

" Podobno w chwili śmierci, tracimy 21 gramów naszej wagi. Każdy.... "

Na początku panuje totalny chaos... niewiadomo, o co chodzi.. lecz po pewnym czasie wszystko zaczyna sie układać... jak puzzle... Mamy obraz.. Pod sam koniec filmu jesteśmy w stanie go odczytać..
Są 3 wątki, 3 ścieżki.. co jakiś czas sie krzyżują... relacje głównych bohaterów są nasycone miłością, przyjaźnią, ale także obsesyjną nienawiścią...


moja opinia:

duzo w nim dla mnie bełkotu, sugeruje jakas glebie ktorej niestety nie udalo mi sie dojrzec :( - brak jakiegos sensu, przeslania. Nie wiem czy wiecie ale na poczatku tworcy nakrecili ten film z mysla o przedstawieniu go w porzadku chronologicznym, dopiero potem, chyba wlasnie w celu sugestii istnienia jakiegos drugiego dna poszatkowali go w to co jest. To jeszcze bardziej sklania mnie do myslenia ze tego drugiego dna tam nie ma... no ale co ja sie znam


A ostatnio obejrzalem sobie KingaKonga. Film jest baaardzo efektowny, choć wielokrotnie bolesnie przegiety (scena biegu pod nogami diplodokow byla juz groteskowa), mimo wszystko przyjemny w odbiorze. Dobily mnie tylko te 10 sekundowe zblizenia na jednominową Naomi Watts (z dwudziestokrotnie powtarzane w calym filmie - chyba tylko zmieniali tlo na blue screenie)
kawon
Dyskutant
 
Posty: 181
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 16:18

Postprzez kulA » sobota, 17 gru 2005, 23:45

wlasnie wrocilem z kina z filmu niezbyt nowego ale wartego obejezenia, mianowicie Pregi, smaczkiem bylo to ze po filmie bylo spotkanie z Magdalena Piekorz (nawiasem mowiac to w tym kinie ona ma swoj wlasny fotel ktory jest dla nie zarezerwowany), Magda to fajna babka i zabiera sie niedlugo (prawdopodobnie w kwietniu) za swoj drugi film fabularny
Avatar użytkownika
kulA
Rycerz forum
 
Posty: 1223
Dołączył(a): sobota, 28 cze 2003, 07:25
Lokalizacja: z domu

Postprzez aramis » niedziela, 18 gru 2005, 16:42

FiDo napisał(a):Kink Konk.. uczta dla wzroku, relaks dla umyslu


Potwierdzam, piękne efekty, dobra muzyka, małe dłużyzny ale film wart obejrzenia - rzecz jasna w dobrym kinie :)
aramis
Bywalec
 
Posty: 25
Dołączył(a): piątek, 19 wrz 2003, 14:04
Lokalizacja: inąd

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: film

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości