Moim zdaniem oceny szans zależą od tego, czy poseł Karpiniuk wystartuje. Jeśli nie, to już można aktualnemu prezydentowi składać gratulacje z tytułu reelekcji. Jeśli poseł wystartuje to wszystko się może zdarzyć. Będzie zacięta walka.
Na marginesie, jeśli wystartuje to będzie to trochę kpina z wyborców, którzy chcieli żeby był posłem, ale to już zupełnie inna para kaloszy.
kolejna /druga/ potyczka Henrego z posłem przegrana na własne życzenie... Seba raczej na prezydenta nie wystartuje ale poturbowany Henry moze przegrać w myśl zasady, gdzie się dwóch bije tam trzeci - czerwony - korzysta... a miało być tak pięknie.... jeszcze jedno srodowisko szykuje zwrócic się do Seby z prośbą o pomoc i to przed świętami... i nie są to karpie...
A miało byc tak pięknie - Sebastian posłem - jednego konkurenta mniej.
A teraz nie wiadomo - sen z powiek prezydentowi spędza - Sebastian wystaruje czy nie wystartuje ?
Ma prezydent jeszcze pare miesięcy, żeby oczerniac, wykazywac niekompetencję i różne inne niedociągnięcia Sebastiana - tak na wszelki wypadek, gdyby przyszło Mu do głowy startowac, tylko czy to coś zmieni ? Sebastian ma duże poparcie wśród mieszkańców.
ŁUkasz napisał(a):Chciałoby sie powidzieć: wiem ale nie powiem. Wszyscy zainteresowani kołobrzeską polityką wiedzą co było spoiwem łączącym tą (SLD - AWS) egzotyczną koalicję.
spoiwem - była ogólna krytyka działań Henrego - do której dochodziło głównie na własne życzenie rządzącego obozu i koszmarna arogancja władzy
teraz sytuacja sie powtarza... arogancja, napór moherów na stanowiska i pomniejsze wojenki... tym systemem wszystkie sukcesy szlak trafi...