Na koncercie będzie można spotkać Pana Mana (dobrze napisałem? :F), który jest fajnem tego zespołu Już to widzę, na koncercie bawiące się 60 i 70 letnie babcie )
To już pomnik, klasyk i ... popisy sidemanów, Keith - nie wiem czy czysto akord umie złapać, Charlie jak wino ale wspomaga go drugi perkusista, Ronnie - coś tam gra, no i Jagger nieśmiertelny.