nastroj pelen nadziei... oto do naszych uszu dobiegla sensacyjna wiesc, ze jutro nasz wydzial ma wolne. uczepilysmy sie tej wiesci niczym tonacy brzytwy i teraz czekamy, czy okaze sie ona prawda, czy tylko zludnym obrazem, ktory zaraz rozmyje sie w otchlani brutalnej rzeczywistosci....
Moj nastrój?
hmmmm.....
od około 13 listopada jakos dziwnie kwitne... i szklanki mi lecą z rąk...i zapominam o wszystki i wszystkich co sie u licha ze mną dzieje??
A jak dstałam dzisiaj dzwonek ze śmiechem małego dziecka to wogole mi biło Może mi witmin brakuje?
Bylem z moja wspaniala szalona dziewczyna na dancingu czy jak to sie pisze w osrodku omega ale dzadki wywijali przy muzyce cyganskiej P oj sie dzialo sie dzailo