) - film zrobiony z wyobraźnią i polotem, znakomicie oddający klimat staroniemieckich baśni, choć sama historia nie jest żadną z nich. Poczułam się znów jak mała dziewczynka zaczytująca się ich drukowaną wersją i momentami rozglądałam się za poduszką, za którą można było kiedyś głowę schować kiedy się "straszno" robiło przy zgaszonym świetle
Dla wszystkich dorosłych inaczej...
MINUS, niestety, dla jednej z moich ulubionych aktorek (Jodie Foster) i jej nowego filmu - Plan Lotu. Fabuła "naciągana" do granic możliwości własnych i widza, napięcia brak, a chwile, które prawdopodobnie miały do najbardziej emocjonujących należeć, wywołują najpierw pobłażliwy uśmiech, a po pewnym ich nagromadzeniu całkiem sporo radości. Tylko że to miał być thriller...
Subiektywna miarka filmu - ładnych kilka razy spojrzałam na zegarek, więc nie polecam. Nawet (a może zwłaszacza) fanom Jodie Foster.

)