chyba myli
wczoraj w szkole były połowinki, a jak ja to miałem rok temu, to też się tak samo nazywało
nie chodzi ci o juwenalia?
WZT napisał(a):Roman napisał(a):napisalibyście coś o połowinkach
czy nie ma o czym mówić?
o ile mnie pamiec nie myli polowinki to swieto dla studentow....
polowinki jak i studniowka to swieta dla licealistow i nauczycieli 

.. no a pozniej matura 
james napisał(a):taaa polowinki!!!my rok temu sami musielismy sobie organizowac!!terazniesjze klasy 3g,d,b!!!i bylo za[beeeeeep]!!a teraz co??nagle oficjalne!!mozna bylo tak rok wczesniej o tym pomyslec!!ale juz nie wazne!! teraz studniowka ktora napewno sie odbedzie.. no a pozniej matura

McCool napisał(a):połowinki - czyli półmetek nauki. to chyba nie wazne czy to dla studentów czy dla licealistów???? przesłanie imprezy jest jednak takie samo... a w geneze sie lepiej nie zagłębiajcie bo sie okaże że charakter imprezy sięga czasów pierwotnych ludzi, kiedy to świętowali upolowanie swojego pierwszego mamuta w momencie, gdy juz był do połowy obdarty ze skóry

obv napisał(a):co jest z radiowęzłem ? doszli do wniosku ze lepiej nie puszczac muzyki w ogóle niz puszczac techno czy co ? : O cisza na przerwacha jak sluchac muzyke to tylko w 111 ...

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości