Pełna rozpacz
Już wiem, że anatomia nie bedzie moim ulubionym przedmiotem. Miałam wyjechać na świeta, ale po przejżeniu materialu jednak podziekuje

, na domiar złego zapomniałam pojść po legitymcje

.
Generalnie moja wizja studiowania padła.
Ten kto mowił że na studiach sie studiuje i "studiujee" kłamał, bo u mnie definitywnie sie studiuje i to przez duże S
No coż nikt nie mowił ze życie bedzie łaskotało, ale chciaż pogoda mogłaby być ciut lepsiejsza bo nastraja iscie depresyjnie.
Najgorsze jest jednak to ,że osoby na których mi zależało odchodzą ode mnie badz też po woli sie ustatkowywują, bo to w końcu ten wiek, tylko szkoda że wszystko dzieje sie tak szybko.
Podsumowując to z lekka wszystko sypie mi sie przez rece.
Motto na dziś:
Swiat za[beeeeeep] do przodu nie pytając nas o zdanie z jaka szybkościa, każąc nam na siłe dorosnąc.