wczoraj zostałam przygarnieta, spałam słodko głeboko w kieszeni
.

Jak ja nienawidzę pająków
W szczególności takich wielkich, włochatych, paskudnych, które wyglądają jak istne tarantule. Fuj, fuj, fuj!!! I dlaczego akurat lgną do mojego pokoju
To... to... niesprawiedliwe 
groszeq napisał(a):PrzestraszonaJak ja nienawidzę pająków
W szczególności takich wielkich, włochatych, paskudnych, które wyglądają jak istne tarantule. Fuj, fuj, fuj!!! I dlaczego akurat lgną do mojego pokoju
To... to... niesprawiedliwe

Werner napisał(a):groszeq napisał(a):PrzestraszonaJak ja nienawidzę pająków
W szczególności takich wielkich, włochatych, paskudnych, które wyglądają jak istne tarantule. Fuj, fuj, fuj!!! I dlaczego akurat lgną do mojego pokoju
To... to... niesprawiedliwe
Nie dopijaj już tego piwa
Chciałeś chyba napisać: Nie odrabiaj więcej matmy!
To chyba rzeczywiście szkodz 

groszeq napisał(a):PrzestraszonaJak ja nienawidzę pająków
Ty ich tylko nienawidzisz, a ja się panicznie boję! Mam tę cholerną i uciążliwą ARACHNOFOBIĘ i to chyba w najsilniejszej postaci
Lęk, odrętwienie ... istny paraliż kiedy tylko to 'przemiłe' stworzonko się pojawia
)

Olga napisał(a):Ty ich tylko nienawidzisz, a ja się panicznie boję! Mam tę cholerną i uciążliwą ARACHNOFOBIĘ i to chyba w najsilniejszej postaci
Lęk, odrętwienie ... istny paraliż kiedy tylko to 'przemiłe' stworzonko się pojawia

Olga napisał(a):groszeq napisał(a):PrzestraszonaJak ja nienawidzę pająków
Ty ich tylko nienawidzisz, a ja się panicznie boję! Mam tę cholerną i uciążliwą ARACHNOFOBIĘ i to chyba w najsilniejszej postaci
Lęk, odrętwienie ... istny paraliż kiedy tylko to 'przemiłe' stworzonko się pojawia

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości