Żona przewodniczącegogo Rady powiatu zatrudniona niezgodnie

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez HO!HO! » poniedziałek, 3 paź 2005, 18:50

Długoimienny napisał(a): Natomiast zachowanie pani Marii przekroczyło granicę, która nie powinna zostać naruszona. Dlatego też taka moja reakcja. Dodam tylko, że pani radna dostała ostrzeżenie na priva, że jak jeszcze raz będzie insynuowała mi cokolwiek, to nie zamierzam ukrywać tego, co myślę. I dziś rano miarka się przebrała.


Pewnie masz rację, ale musisz przyznać, że Twój artykuł na ksd do łagodnych nie należał. Mogła się Pani wpieklić. Tylko racją jest że powinna się oficjalnie zalogować i wyrazić swoje zdanie. Wtedy mogłaby jechać... :twisted:
HO!HO!
 

Postprzez pluskwa » poniedziałek, 3 paź 2005, 20:28

HO!HO! napisał(a):Oddając się refleksji nieco bardiej ogólnej, widzę to tak. Opozycja, jak to opozycja jest upierdliwa, wszystkiego się czepia i patrzy władzy na rękę. Nie wszystkim to odpowiada. To pewne. Można więc ośmieszyć opozycję, poprzez jednostronne przedstawianie pewnych sytuacji, wybiórcze posługiwanie się faktami.

Postawię na koniec retoryczne pytanie. Gdyby tą żoną była np. żona HB, to czy nasi dziennikarze byliby równie pobłażliwi?

P.S.
Nic nie mam ani do przewodniczącego rady powiatu, ani tym bardziej jego żony. Pewnie jest dobrym dyrektorem (o czym świadczy chociażby postawa rodziców) i powinna nadal pełnić tą funkcje. W tym temacie bardziej zaintrygował mnie sposób relacjonowania pewnych kwestii i podejścia dziennikarzy do sprawy. Niepokojące jest np. permanentne czepianie się lapsusu prawników wojewody (nieszczęsne rozwiązanie umowy o pracę), przy jednoczesnym zupełnym braku krytycyzmu wobec bzdurnej i bełkotliwej argumentacji RIO.
ITD.

Masz rację, rolą opozycji, zwłaszcza pozostającej w mniejszości, jest wnikliwa kontrola działań władzy. I, zdaje się, że to robi?
Postawię inne pytanie. Czy doszłoby do tego zamieszania, gdyby ta pani nie nazywała się Fijałkowska-Zabielska?
Jeszcze jedno pytanie, ponowione zresztą. Dlaczego nikt nie liczy się z opinią rodziców?
Obejrzałem sesję w miarę dokładnie. Odwołać, sprawdzić, porównać, wyjaśnić. Niewielu pyta co zrobić aby dalej kierowała ośrodkiem.
pluskwa
 

Postprzez pluskwa » poniedziałek, 3 paź 2005, 20:35

I jeszcze jedno, tekst Długoimiennego jest wredny, bez dwóch zdań złośliwy, ale pani Maria także czasami pozwala sobie na drobne uszczypliwości i jakoś nikt jej z tego powodu zarzutów nie czyni. Albo nie słyszałem o tym.
pluskwa
 

Postprzez HO!HO! » poniedziałek, 3 paź 2005, 21:04

pluskwa napisał(a):
Postawię inne pytanie. Czy doszłoby do tego zamieszania, gdyby ta pani nie nazywała się Fijałkowska-Zabielska?.


Pewnie nie byłoby sprawy.

Ale ponowię swoje pytanie. A co by było gdyby jej nazwisko zaczynało się na duże B.? Już widzisz tą pianę na ustach Easiego i innych obrońców moralności w życiu publicznym? Bo ja tak.
HO!HO!
 

Postprzez stary_zgred » poniedziałek, 3 paź 2005, 21:20

To zależy, na które B. Hyyyhyyyhyhyyy...
Avatar użytkownika
stary_zgred
Dyskutant
 
Posty: 156
Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:29

Postprzez HO!HO! » poniedziałek, 3 paź 2005, 21:21

stary_zgred napisał(a):To zależy, na które B. Hyyyhyyyhyhyyy...


Jak to na które? Duże
HO!HO!
 

Postprzez stary_zgred » poniedziałek, 3 paź 2005, 21:23

Jest ich kilka, conajmniej dwa.
Avatar użytkownika
stary_zgred
Dyskutant
 
Posty: 156
Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:29

Postprzez qrczak » poniedziałek, 3 paź 2005, 21:24

HO!HO! napisał(a):
stary_zgred napisał(a):To zależy, na które B. Hyyyhyyyhyhyyy...


Jak to na które? Duże


To tych osób znajdzie się na pewno trzy. :wink:
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez pluskwa » poniedziałek, 3 paź 2005, 21:40

HO!HO! napisał(a):Ale ponowię swoje pytanie. A co by było gdyby jej nazwisko zaczynało się na duże B.? Już widzisz tą pianę na ustach Easiego i innych obrońców moralności w życiu publicznym? Bo ja tak.
Potrafię. Ale czy to moja wina, że w tym grajdołku zawierane są dziwne mariaże?
pluskwa
 

Postprzez kraall » poniedziałek, 3 paź 2005, 22:09

...rolą opozycji, zwłaszcza pozostającej w mniejszości, jest wnikliwa kontrola działań władzy. I, zdaje się, że to robi?


Nie chcę się czepiać Pluskwa, ale nie znam opozycji, która miałaby większość!
kraall
Mistrz klawiatury
 
Posty: 368
Dołączył(a): piątek, 16 wrz 2005, 15:32

Postprzez HO!HO! » poniedziałek, 3 paź 2005, 22:23

kraall napisał(a):
Nie chcę się czepiać Pluskwa, ale nie znam opozycji, która miałaby większość!


A opozycja parlamentarna wobec rządu Belki? Generalnie wobec istnienia konstruktywnego wotum nieufności, jak najbardziej do pomyślenia jest opozycja mająca większość.
HO!HO!
 

Postprzez pluskwa » poniedziałek, 3 paź 2005, 22:23

kraall napisał(a):Nie chcę się czepiać Pluskwa, ale nie znam opozycji, która miałaby większość!
czepiasz się, skrótów myślowych.
Opozycja ma większość przy rządzącym gabinecie mniejszościowym (vide Buzek, Belka). Opozycja ma sporo do powiedzenia jeżeli jej wielkośc jest bliska 50%. Wracając do opozycji powiatowej, nie ma ona żadnej siły bo jest to tylko +/- 6 osób.
pluskwa
 

Postprzez kraall » poniedziałek, 3 paź 2005, 22:30

Zaznaczyłem, że się nie czepiam. Jednak mniej nie może i nie znaczy więcej.
kraall
Mistrz klawiatury
 
Posty: 368
Dołączył(a): piątek, 16 wrz 2005, 15:32

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości