Żona przewodniczącegogo Rady powiatu zatrudniona niezgodnie

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez ZAINTERESOWANA » niedziela, 2 paź 2005, 21:52

Gargamel napisał(a):Żal mi ciebie Gandalf

A mi Twojej "mądrości" Gargamel... [smilie=baby.gif]
Avatar użytkownika
ZAINTERESOWANA
Mieszka tu
 
Posty: 956
Dołączył(a): czwartek, 24 lut 2005, 13:31
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez BLAaa » poniedziałek, 3 paź 2005, 07:24

Gargamel napisał(a):Gandalf jeszcze jedno-to, że wojewoda opindolił vicewojewodę to jasne,bo to były polityczne gierki ,a w/g mnie wandalizm polityczny.Wojewoda starał się o mandat poselski i na nieszczęście go otrzymał.No więc oczywista sprawa, że nie mógł podskoczyć powiatowi gdzie rządzi SLD, bo by sobie nagrabił u kolesi z lewicy.I to są Twoje argumenty,jakie to argumenty-żadne!!
I nie obrażaj mnie, bo ci coś w pleckach strzyknie dziadziusiu i będziesz na kolanach chodził.
Ciekaw jestem z jakiego ugrupowania jest vicewojewoda?


Dziwią mnie Twoje argumenty. Piszesz, że "na nieszczęście" wojewoda z SLD został posłem. Został nim, bo tak chciało społeczeństwo. szkoda, że nie potrafisz tego uszanować. Ja szanuje wybór społeczeństwa i serdecznie gratuluję posłom kołobrzeskim Cz. Hocowi i S. Karpiniukowi.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez Leukada » poniedziałek, 3 paź 2005, 07:39

Od dawna widac było na "czyim pasku" Długoimienny chodzi, ale teraz pokazał, na jakim mocnym i jakim krótkim.
Leukada
 

Postprzez BLAaa » poniedziałek, 3 paź 2005, 07:46

Leukada napisał(a):Od dawna widac było na "czyim pasku" Długoimienny chodzi, ale teraz pokazał, na jakim mocnym i jakim krótkim.


O, znów chwilowy forumowicz sie zainstalował.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez report5 » poniedziałek, 3 paź 2005, 08:15

BLAaa napisał(a):
Leukada napisał(a):Od dawna widac było na "czyim pasku" Długoimienny chodzi, ale teraz pokazał, na jakim mocnym i jakim krótkim.


O, znów chwilowy forumowicz sie zainstalował.


bojówka ?
report5
 

Postprzez HO!HO! » poniedziałek, 3 paź 2005, 08:27

Długoimienny napisał(a):Zapraszam w ramach tematu na materiał o "Radnej Marii od Powiatu". Fotki i tekst na KSD:
http://www.ksd.kolobrzeg.pl


Tekst publicystycznie bardzo dobry. Wiele trafnych uwag i pewnie dużo prawdy. Do końca nie mogę ocenić, bo nie widziałem, nie znam szczegółów sprawy. Na pewno dobrze się czyta.

Gdyby jednak tekst taki zrodził się spod pióra np. sprawozdawcy obrad sejmowych, osoba taka nie byłaby już sprawozdawcą.
HO!HO!
 

Postprzez Gargamel » poniedziałek, 3 paź 2005, 09:46

Zgredzie ja nie odnoszę się to twojego tekstu i wyrazu interlokutor, którego całą sobotę i pół niedzieli zapewne szukałeś w słowniku.(niektórzy mądrych muszą udawać w taki sposób)Nie dyskutujmy o mojej skromnej osobie tylko o meritum sprawy(interpretacji ustawy tzw.antykorupcyjnej),którą z pewnoscią nie jest Gargamel.Jak chcesz podyskutować o Gargamelu to wrzuć nowy temat np.Kim jest Gargamel? i już
Atakujesz mnie już któryś raz i o to mi idzie! Pomimo wszystko nie mam do Ciebie urazu.

Savary odpowiem Ci odnośnie WPI niebawem.(dowalełem tylko Isiemu ,a raczej przedstawiłem trochę prawdy o nim . On atakuje Hańka a ja jego -przecież to takie proste.

BLAaa ja też szanuję decyzję wyborców, ale w tym wypadku wojewoda prowadzi rozgrywki polityczne( wojewoda nie zrobił nic w tej sprawie,bo jest z SLD tak samo jak "władza" w powiecie i tyle.Ciekawe kiedy pan wojewoda odda mieszkanie w Szczecinie z ,którego korzystał przez okres pełnienia funkcji wojewody-to się nazywa lewa lewica.Ciekawe ile osób oczekuje na mieszkanie w Szczecinie.-To jest to nieszczęście BLAaa.
Z jakiego ugrupowania jest wicewojewoda BLAaa?

Już niedługo dowiemy się ostatecznie co ustawodawca rozumiał pod pojęciem prowadzący działalność gospodarczą-sprawa poszła do MSWiA.

A Dziemba popełnia błądki bo np.przewodniczącym rady pedagogicznej z mocy ustawy jest dyrektor szkoły ,a nie jakaś pani nauczycielka czy rodzic jak pisał w swoim artykule.
Gargamel
Ważniak
 
Posty: 250
Dołączył(a): wtorek, 5 lip 2005, 12:23
Lokalizacja: Centrum

Postprzez obserwer_anonim » poniedziałek, 3 paź 2005, 10:42

trodat70 napisał(a):
Gandalf napisał(a):Rzeczywiście, radne opozycyjne, ja wymienię je z nazwiska, bo to osoby publiczne: Maria Storczyk, Ewa Giza i Teresa Stempowska, regularnie coś udowadniają, bardzo często jednak swoją niekomptenecję i nieznajomość prawa. Ostatnio, po awanturze z Szarmachem, pani Maria kupiła sobie nawet komentarz do ustawy o samorządzie terytorialnym. Przypomnę: radne wysłaly do wojewody skargę na procedurę zmiany przewodniczacego, a wojewoda przysłał pismo, które nie miało mocy prawnej i nie odnosiło się do żadnego przepisu. Więc poszło do kosza...
I to żeńskie trio śle pisma, skargi, uwagi, wnioskuje o nagany, oskarża w sądzie. Jedyny efekt, to skarcenie Stasia Fijałkowskiego przez wojewodę, za niedotrzymanie regulaminowego terminu w wysłaniu planu sesji do radnych. Cała reszta to stek wymysłów, podszeptów Ewy Gizy, tudzież ludzi z Centroprawicy. Najlepszą klapą było oskarżenie w sądzie Jacka Woźniaka za treść feliteonu w "Kulisach". I radne przegrały z kretesem, a sąd je ośmieszył. Nawet nie przesłuchał oskarżonego radnego Woźniaka.

Wniosek jest prosty: żeby udowodnić komuś winę, musi ona opierać się na przepisach prawa. Nie wsytarczy być psychiatrą, nauczycielem matematyki czy działać w "Solidarności", albo mieć pseudonim Trodat70. Bycie radnym powiatowym to obowiązki, praca na rzecz mieszkańców, a nie sianie wiatru, bo się zbierze burzę. I nie należy siać nienawiści. Maria Storczyk często cytuje papieża, przypomina rok 1968 i 1970, a bywa, że i 1980. I Biblię cytuje. Szkoda tylko, że cytuje, a nie stosuje. Bo tam jest napisane: "Miłujcie swoich nieprzyjaciół". Wiem, wiem co mi powiecie: trudno być prorokiem we własnym kraju... Biedne trio...


Bardzo przepraszam , piszesz o czymś o czym nie masz wiedzy. Skąd to przekonanie ,że radne opozycji przegrały z kretesem jak sprawa się na razie nie odbyła// :!: .Wiedziałbym o tym z pewnościa.Dlaczego rozsiewasz nieprawdę??? i dlaczego siejesz nienawiść??


3.10. 2005 r. przypomnę wczesniejsze zapisy:
Gandalf napisał:
1. "radne wysłaly do wojewody skargę na procedurę zmiany przewodniczacego, a wojewoda przysłał pismo, które nie miało mocy prawnej i nie odnosiło się do żadnego przepisu. Więc poszło do kosza..."
A taka jest prawda:
Szkoda, że Koalicja SLD-owska nie podala do publicznej wiadomości informacji, że pomimo listu do wojewody -popartego przez całą koalicję SLD+PSL+Samoobrona- wojewoda podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko stwierdzając, że podjęcie uchwał w takiej kolejności jaką sobie zaplanowali Zarządzający powiatem+p.Fijałkowski, bylo zlamaniem prawa, a co na seji w kwietniu oprotestowała opozycja. Szkoda, że odpowiedzi, jaka wam przysł
wojewoda nie upubliczniliście w prasie!!! A był to kolejny pstryczek w przewodniczacego rady.

2.[color=black]Gandalf napisał:
"Najlepszą klapą było oskarżenie w sądzie Jacka Woźniaka za treść feliteonu w "Kulisach". I radne przegrały z kretesem, a sąd je ośmieszył. Nawet nie przesłuchał oskarżonego radnego Woźniaka."


A taka jest prawda na dzisiaj:
Ta sprawa miała swój kolejny etap w Sądzie w Koszalinie i tam radne WYGRAŁY, a sąd miał odmienne zdanie od tego, ktory wydał sędzia sądu I instancji, a lewicowe media podchwyciły.
Na tym etapie radne wygrały. Sąd teraz będzie przesluchiwał radnego Woźniaka i wyda stosowny wyrok.
Radne nie zostaly ośmieszone, pomimo usilnych zabiegów szczególnie zainteresowanego i z pomocą nieobiektywnego dziennikarza.
Finał sprawy dopiero będzie.
A swoją drogą ciekawy jestem czy stanowisko sądu, dziennikarz (który zbił na nim kapitał naukowy)opublikuje w prasie i rozdmucha je tak jak poprzednio?
W tekście Gandalfa są tendencyjne informacje. Pokazane są dwie różne sprawy, ktorych finał jest odmienny od tego zaprezentowanego tu na forum.[/color]
obserwer_anonim
Bywalec
 
Posty: 35
Dołączył(a): piątek, 5 sie 2005, 12:49
Lokalizacja: Polska

Postprzez BLAaa » poniedziałek, 3 paź 2005, 13:30

obserwer_anonim napisał(a):A taka jest prawda na dzisiaj:
Ta sprawa miała swój kolejny etap w Sądzie w Koszalinie i tam radne WYGRAŁY, a sąd miał odmienne zdanie od tego, ktory wydał sędzia sądu I instancji, a lewicowe media podchwyciły.
Na tym etapie radne wygrały. Sąd teraz będzie przesluchiwał radnego Woźniaka i wyda stosowny wyrok.
Radne nie zostaly ośmieszone, pomimo usilnych zabiegów szczególnie zainteresowanego i z pomocą nieobiektywnego dziennikarza.
Finał sprawy dopiero będzie.
A swoją drogą ciekawy jestem czy stanowisko sądu, dziennikarz (który zbił na nim kapitał naukowy)opublikuje w prasie i rozdmucha je tak jak poprzednio?


Bądź z łaski swojej bardziej precyzyjna.
W Sądzie okręgowym przerżnęła radna Ewa.
W przypadku radnej Marii Sąd uchylił postanowienie Sądu Grodzkiego i zwrócił do pierwszej instancji, z sugestią, że sprawa powinna odbyc sie na rozprawie. Powodem uchylenia był fakt różnicy poglądów Sądu Okręgowego i Grodzkiego w sprawie wskazania podmiotu zbiorowego. Wiec nic nie jest jeszcze przesądzone.
Opanuj drżenie nóg i poczekaj cierpliwie.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez HO!HO! » poniedziałek, 3 paź 2005, 13:49

BLAaa napisał(a):Bądź z łaski swojej bardziej precyzyjna.
W Sądzie okręgowym przerżnęła radna Ewa.
W przypadku radnej Marii Sąd uchylił postanowienie Sądu Grodzkiego i zwrócił do pierwszej instancji, z sugestią, że sprawa powinna odbyc sie na rozprawie. Powodem uchylenia był fakt różnicy poglądów Sądu Okręgowego i Grodzkiego w sprawie wskazania podmiotu zbiorowego. Wiec nic nie jest jeszcze przesądzone.
Opanuj drżenie nóg i poczekaj cierpliwie.


Oki BLAaa, racja, sprawa jest w toku. Ale gdyby nie powyższy wpis, to np. ja bym się o tym nigdy nie dowiedział. Natomiast gdyby sprawa była ostatecznie przegrana przez radną, to już dawno by tym by trąbiono, a niektórzy jeszcze zacytowaliby cały wyrok. A tak cisza, bo nie odpowiada to postawionej z góry tezie o ogólnej śmieszności tzw. radnych opozycyjnych.

Oddając się refleksji nieco bardiej ogólnej, widzę to tak. Opozycja, jak to opozycja jest upierdliwa, wszystkiego się czepia i patrzy władzy na rękę. Nie wszystkim to odpowiada. To pewne. Można więc ośmieszyć opozycję, poprzez jednostronne przedstawianie pewnych sytuacji, wybiórcze posługiwanie się faktami.

Postawię na koniec retoryczne pytanie. Gdyby tą żoną była np. żona HB, to czy nasi dziennikarze byliby równie pobłażliwi?

P.S.
Nic nie mam ani do przewodniczącego rady powiatu, ani tym bardziej jego żony. Pewnie jest dobrym dyrektorem (o czym świadczy chociażby postawa rodziców) i powinna nadal pełnić tą funkcje. W tym temacie bardziej zaintrygował mnie sposób relacjonowania pewnych kwestii i podejścia dziennikarzy do sprawy. Niepokojące jest np. permanentne czepianie się lapsusu prawników wojewody (nieszczęsne rozwiązanie umowy o pracę), przy jednoczesnym zupełnym braku krytycyzmu wobec bzdurnej i bełkotliwej argumentacji RIO.
ITD.
HO!HO!
 

Postprzez HO!HO! » poniedziałek, 3 paź 2005, 14:22

O w końcu znalazłem artykuł obiektywnie przedstawiający sytuację .

http://www.gazeta.kolobrzeska.netbiz.pl ... 0-03_10:24

W końcu wiem o co chodzi. Są też racje obu stron. A jeszcze przed chwilą ktoś twierdził, że sytuacja jest bezsporna i oczywista. Za miesiąc się wyjaśni i będzie po krzyku.
HO!HO!
 

Postprzez HO!HO! » poniedziałek, 3 paź 2005, 14:34

Długoimienny napisał(a):Zależy HO HO, co się wyjaśni. Jeśli MSWiA stwierdzi, że dyrektorka łamie prawo i zostanie wydane zarządzenie zastępcze, to sprawa trafi do sądu i wypowie się w tej kwestii albo Trybunał Konstytucyjny, albo Sąd Najwyższy.


Za bardzo zasugerowałeś się tymi bzdurami o Trybunale. Na gorąco - jeżeli będzie interwencja ministerialna zgodna z opinią wojewody, wówczas będzie miała formę decyzji od której będzie mógł się Powiat odwołać do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (potem ewentualnie Naczelny Sąd Administracyjny zostanie). Jeżeli jednak decyzja będzie sprzeczna z opinią wojewody to raczej sprawa się na tym skończy.
HO!HO!
 

Postprzez HO!HO! » poniedziałek, 3 paź 2005, 14:51

Długoimienny napisał(a):Nie zrozumiałeś mnie. Dla ciebie stroną jest samorząd. Jeśli powiat się nie odwoła, będzie musiał zwolnić dyrektorkę. A wtedy powstaje kolejna droga, bo dyrektorka złoży sprawę w Sądzie Pracy. I wtedy Sąd, wobec opinii prawnej będzie musiał zasięgnąć opinii prawnej. Czy się mylę?


Myślę, że w razie wydania zarządzenia zastępczego sprawa powinna wyglądać tak:
1) dyrektor jest odwoływany z swojej funkcji (tu podstawą jest akt powołania). potrzebne jest chyba opinia kuratora, ale
2) dalej pracuje jako nauczyciel (bo tu podstawą jest akt mianowania, a nie umowa o pracę).
Nie będzie więc sprawy w sądzie pracy, bo nie będzie zwolniona z pracy a jedynie odwołana z funkcji dyrektorskiej.
HO!HO!
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości