Jedynie strasznie gorąco było, gdy się tak w ławce szkolnej siedziało...
Także narazie jest o tak...:

NataliaW napisał(a):ZAINTERESOWANA napisał(a):NataliaW napisał(a):Zła, zawiedziona, niepewna, smutna, zrezygnowana.....![]()
Niech ten czas szybciej biegnie....
Co się stało?
Tatusiowa troska mi bokiem wychodzi....![]()
Niby chce dobrze-i ja o tym wiem-ale mu to jakoś tak źle wychodzi. A, że tatus tak jak córeczka uparty-to ja wiem swoje-tatuś swoje i będziemy tak w miejscu stać...Dobrze, że chociaż mamusia, zgadza się z córeczką...ale czy to wystarczy, by się moje plany nie zawaliły...? hmm...tego chyba nie wie nikt.
To tak w ogólnikowym skrócie. Trzeba czekać.

slonkokg napisał(a):Niektore szesnastoletnie dziewczynki są dziwne. Dzis taka panna unosząc głos, nakrzyczała prawie na mnie, że ona nie chce swojej legitymacji, poniewaz ma na zdjeciu kropeczke na brodzie od długopisu, która z reszta sama sobie zrobiłaMiałam chec ją pogryźć, wziąć za ucho i postawić do kąta
![]()
![]()
Codziennie mam podnoszone ciśnienie, właśnie przez takie panienki
Ale nastrój pozytywny w sumie

Olga napisał(a):I wybrałaś już jakiś?
, ale jestem blisko .... Znów pożeram suszone banany i piszę sobie o obesyjnych dylematach człowieka, czyli rozgryzam Fiodusia Dostojewskiego. Uogólniając, czego nie lubie robić, to jakaś poddenerwowana chodzę.
jutro pobudka o 4.30 zeby zdazyc na pociąg do pie.. do Pyrlandii.. szukanie mieszkania to beznadziejna sprawa. Myslicie ze bede w stanie znalezc cos w 1 dzien?? Na 2 nie chce mi sie zostawac
.
... Aj, marudze dzisiaj....

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości