A co to takiego..
To coś do jedzenia...
Taki mam połamany humor....

Sylwia napisał(a):dzisiaj w tawernie próbowałam wypić piwo. Wymiękłam i się zmyłam Teraz pójdę spać
Sylwijo ma, jesteś boska
Ona serio śpi, hehe
Definicja szczęscia została "ustalona".kamila napisał(a):Zjadłam wszystkie suszone banany, z nerwów, czytając tematy na mature z polskiego
Dobrze, że nie muszę tego robić do pewnie mój zapał szybko by się gdzieś ulotnił

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości