keeper napisał(a):"Mr. & Mrs . Smith" czyli piękny Pitt i piękna Jolie jako nietypowe amerykańskie małżeństwo. Ot lekka komedyjka z domieszką trotylu. Film bardzo efektowny, a może najzwyczajniej w świecie efekciarski. Z połączenia dwójki aktorów, którzy rok rocznie wygrywają wszelkie plebiscyty na najseksowniejszą, najpiekniejszą, wymarzona na randkę, najlepiej wyglądającą w pończochcach gwiazdę, musiał wyjśc obraz, który przyciągnie na fotele kinowe widzów. Przyciągnie, ale w fotele nie wbije, bo film jest, co tu kryć, nudny. Nic więc dziwnego, że aby go wypromować, rozdmuchano romans P. i J. , w przeciwnym razie film nie obroniłby się sam. . Nie pozostanie w mojej pamięci , chyba że krótkotrwałej
To już chyba wiem, nie warto na niego iść





![cwaniak :]](./images/smilies/cwaniak.gif)