przez kulA » sobota, 11 cze 2005, 14:14
juz nie pamietam ile mialem lat ale malo jak pomagalem wujkowi przy zbieraniu malin, zawsze pare groszy wpadlo, ale zaznaczylem drugi przedzial bo tak naprawde to do pracy poszedlem po skonczeniu ogolniaka, musialem zarobic na komp na studia, rok pozniej trzeba bylo na warunki, w tym roku na dziekanke, sa potrzeby jest i praca