co za zamuł...... aż się zwarzywiłam..... o żesz kurde..... dawno już nie miałam tak długiego, ciągnącego się jak flaki z olejem dnia..... przydałoby się coś na "odwarzywnianie"...... jakieś propozycje?
zasnełam z nosem w klawiaturze ślęcząc po pracy pięć godzin nad internetowymi dziennikami ustaw... przyznam szczerze, że mimo mojego uporu - poległam.... byłam w takim amoku, że nawet nie wiem kiedy zmieniłam niewygodną pozycję "pół-siedzącą"... w każdym bądź razie przebudziłam się wylegując na stojącej obok sofie.... czyżby jacyś kosmici ?
siemka wczoraj wieczorkiem wróciłam do Polski
i jestem happy pomimo że super się tam bawiłam
to się cieszę że już jestem w domciu
wiecie co mnie wkurza?
że ledwo przyjechałam i
już się dowiedziałam że ktoś się wpie[beeep]
w moje życie !!
nie ma to jak ktoś wybiera Ci kolegów
[beeep] można dostać