Ja pamiętam, Telewizja Polska lipiec 1997 roku.
Dokładnie, a było to podczas powodzi.
McCool napisał(a):Cimoszewicz oskrażony o nierozliczenie sie z fiskusem... Włodek jest jako prawnik pewny swego że nie zawinił... ciekawe kto wygra spór... jesli okaze sie ze fiskus miał rację, to może bardzo zaważyć na jego reputacji tym bardziej że rozbiega się naprawdę o horendalnie wysokie sumy...
Kinoman napisał(a):To nie fobia, tylko tak oceniam polską rzeczywistość.Jeżeli pan Cimoszewicz "jest O.K", to proszę wymienić całą litanie jego zalet, Panie Wald.
McCool napisał(a):ale mimo to poparcie poleci mu łeb na szyję... Włodek jeden pojedynek z prawem już wygrał, może i tym razem mu się uda...
to mądry i rozsądny facet
zachowuje sie i mówi z najwyższą klasą
Roman napisał(a):to, że ostatnie ataki na Cimoszewicza nie osłabiły jego poparcia świadczy o tym, że "prawicowy" sposób prowadzenia kampanii wyborczej - zjadliwy atak, przekonanie, że teczki zbawią kraj itp. jest nieskuteczny (czytaj nie budzi sympatii wyborców)
McCool napisał(a):tylko w przeciwieństwie od prawicy, lewica nie chwyta się ciosów poniżej pasa obrzucając kogoś z poselskiej ławy jakimiś bezpodstawnymi oskarżeniami... i chociaż mówi się że tonący brzytwy sie chwyta, to sld w tej nie wesołej sytuacji mając niskie poparcie społeczeństwa nie obrzuca nikogo błotem...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości