przez Suzy » niedziela, 31 lip 2005, 21:21
dopiero na plaży słuchając wyrazistego głosu i muzyki "raz, dwa, trzy" dotarły do mnie słowa kawałka "oczy tej małej" zadedykownej mi "kiedyś" przez pewnego "ktosia" ...
(...)
"- odszedł bez słowa kochanek podły, na nic się zdały płacz jej i modły...
ktoby uwierzył w całym Makowie, że dla niej światem był jeden człowiek?
przez niego więc siebie zabiła ta, co z miłości tańczyła... (...) "
dopiero teraz....