Nastrój !!!!!!!

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Mariol » wtorek, 7 cze 2005, 22:40

kamila napisał(a)::x -właśnie tak wyglądam, muszę się przewietrzyć.
Zaraz komuś/czemuś krzywdę zrobię, ponoć najlepiej stłuc szklankę, może się skuszę :suchy:


Kamila wierz mi wiem co czujesz...
Nie wiem jak w twoim przypadku ale mi szklanka nie pomaga... :(

Nastrój taki jak Kamili... aczkolwiek nadal naukowy.... :(
Mariol
 

Postprzez yennefer » wtorek, 7 cze 2005, 22:43

Suzy - nie pozwol, by smutne mysli zawladnely toba do konca :przytul: choc to tylko slowa, ktore trudno zazwyczaj wprowadzic w zycie... obecnie sama jestem w niewiele lepszym nastroju, ehh chyba przywitam sie z szafa, tam jest ciemno, fajnie i w ogole... :ninja:
:twisted: :twisted: :twisted:
Avatar użytkownika
yennefer
Mieszka tu
 
Posty: 961
Dołączył(a): wtorek, 30 mar 2004, 23:27
Lokalizacja: ...

Postprzez keeper » środa, 8 cze 2005, 08:05

Rozproszona...skutecznie...
Avatar użytkownika
keeper
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): niedziela, 2 lis 2003, 13:04
Lokalizacja: Tamworth
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Morland » środa, 8 cze 2005, 11:05

olkakg napisał(a):
Morland napisał(a):Umieram z tęsknoty :zakochany:


pff... widziałes mnie rano.. więc nie narzekaj :twisted:

Wolałbym Cię widzieć cały czas :zawstydzony:
Jeszcze parę godzin i odżyję ;)
Avatar użytkownika
Morland
Weteran
 
Posty: 518
Dołączył(a): wtorek, 23 gru 2003, 15:11
Lokalizacja: z nocnika

Postprzez groszeq » środa, 8 cze 2005, 14:25

Czuję sie dowartościowana i w pełni szczęśliwa :) humorek dosłownie :spoko: z ocen nawet bardzo zadowolona (znaczy się z propozycji ocen :wink: ) i czuję, że moje zycie płynie sobie dokładnie takim torem, że żyć nie umierać :lol: I mam mnóstwo pomysłów, co kupić psiapsióle na 18. :roll: więc przynieście ludziska z mojej klasy kasę na jutro :!: Pliss...

Ech... gdyby jeszcze te kilka stopni ( :wink: Celcjusza) więcej było... :roll: rozmarzyłam się
Avatar użytkownika
groszeq
Mistrz klawiatury
 
Posty: 378
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2005, 15:45
Lokalizacja: z bliska

Postprzez Suzy » środa, 8 cze 2005, 15:32

yennefer napisał(a):Suzy - nie pozwol, by smutne mysli zawladnely toba do konca :przytul: choc to tylko slowa, ktore trudno zazwyczaj wprowadzic w zycie... obecnie sama jestem w niewiele lepszym nastroju, ehh chyba przywitam sie z szafa, tam jest ciemno, fajnie i w ogole... :ninja:
:twisted: :twisted: :twisted:


yennefer tak sobie myślę, że jak znowu nas tak najdzie z nienacka to zamiast chować sie do szafy i użalać nad sobą trzeba będzie wskoczyć w wygodny dresik i skoczyć na miasto "zatopić smutki w bulece wódki" :wink:
Avatar użytkownika
Suzy
Gwiazdor
 
Posty: 1814
Dołączył(a): wtorek, 26 paź 2004, 17:57
Lokalizacja: :: mało istotne ::

Postprzez kamila » środa, 8 cze 2005, 16:04

Dopiero o godzinie 17:07, wiem co się dzieje na tym świecie i ze mną ;) Wyspana, najedzona, napojona, słodycze są, ale są i brzydkie, nie chciane, ale na własne życzenia -zmartwienia, :|
kamila
Arcymistrz
 
Posty: 4036
Dołączył(a): wtorek, 3 sie 2004, 17:40
Lokalizacja: kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Mariol » środa, 8 cze 2005, 16:59

Przyczołgałam się do domku z tobołkami... i jestem wykończona...
Wczoraj byłam przerażona wizją na dzisiejszy dzień... no ale cóż, "nie taki diabeł straszny jakim go malują"...

Nie mogę już patrzeć na te sterty jedzenia w moim pokoju... :wink: Ruszyć się nie mogę...
Przygotowywania do imprezy są bardzo ciekawe i ekscytujące....
Ale w gruncie rzeczy to już się nimi troszkę zmęczyłam...
Mam nadzieję, że przyjdzie większość i że będą się fajnie bawić.... :roll:

Nastrój... jak wyżej widać rozgadany... :oops:
Jestem potwornie zmęczona i chce mi się spać :spac2:
Mariol
 

Postprzez anula » środa, 8 cze 2005, 17:12

nareszcie mam łacznosc ze swiatem :) :jupi:
Avatar użytkownika
anula
Ważniak
 
Posty: 260
Dołączył(a): niedziela, 16 sty 2005, 17:21
Lokalizacja: miejscowa

Postprzez ZAINTERESOWANA » środa, 8 cze 2005, 17:25

Czuję się po japońsku: jako tako :lol: . Niedawno zjadłam obiadek :eat: i nie chce mi się ruszać... :cry:
Avatar użytkownika
ZAINTERESOWANA
Mieszka tu
 
Posty: 956
Dołączył(a): czwartek, 24 lut 2005, 13:31
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez yennefer » środa, 8 cze 2005, 19:32

Suzy napisał(a):yennefer tak sobie myślę, że jak znowu nas tak najdzie z nienacka to zamiast chować sie do szafy i użalać nad sobą trzeba będzie wskoczyć w wygodny dresik i skoczyć na miasto "zatopić smutki w bulece wódki" :wink:

taaa, to byloby chyba najlepsze wyjscie :P
niestety przez najblizsze dni taki wypad jest niemozliwy i tym samym typowo dekadenckie nastawienie ma calkiem sprzyjajace warunki do rozwoju - jako efekt destrukcyjnego wplywu mojego drugiego ja :twisted:

generalnie ogarnela mnie calkowita niemoc tworcza - i to mnie zaczyna niepokoic, nic mi dzis nie idzie :niepewny:
Avatar użytkownika
yennefer
Mieszka tu
 
Posty: 961
Dołączył(a): wtorek, 30 mar 2004, 23:27
Lokalizacja: ...

Postprzez KAROLLA-- » środa, 8 cze 2005, 19:46

Super, pgoda 30C i sloneczko sie utzymuje :brawo: , no i nareszcie w domu :jupi:
KAROLLA--
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości