NataliaW napisał(a):yennefer, mam ten sam problem-mam film, który tak mi zareklamowano, że musze obejrzeć....a się nie chce otworzyć...brak jakiś kodeków i innych takich-a wczesniej nie było z zadnymi filmami problemów....ehh.....

ale będe walczyć....

no to faktycznie identyczny problem, bo wczesniej rowniez nie mialam problemow, dopiero przy tym filmie

ale tez bede walczyc, nie moge odpuscic tego filmu!
nastroj takze pozytywny i wlasciwie powrocila energia oraz chec tworzenia
tylko ciezko teraz mi sie zabrac do tego, co dzis musze zrobic
Olga, nie martw sie, niedlugo ten stan przeminie i znow wroci euforia, zazwyczaj pojawia sie zupelnie niespodziewanie (u mnie wlasnie wrocila

)
Ostatnio edytowano poniedziałek, 9 maja 2005, 14:20 przez
yennefer, łącznie edytowano 2 razy