Mocne hehe

keeper napisał(a):Jutro w kinie konesera w Wybrzezu film-Tulipany ,reż. Jacek Borcuch. Czytałam o dobrym klimacie tego filmu, więc zapewne coś jest na rzeczy i trzeba ruszyć sie na seans
Olga napisał(a):SAVARY napisał(a):Odejdę trochę od tematu, ale jestem bardzo ciekawy filmu o wyprawie krzyżowej (niedługo w kinie) mam nadzieję, że będzie lepiej zrobiony niż "Troja".
Królestwo niebieskie![]()
jeśli film jest tak samo nudny jak zwiastuny, które ściągnęłam no to ekhm ...![]()
teraz wszyscy rzucili się na robienie filmów tego typu! za dużo, za często i zbyt podobne do siebie! powinni trochę odpuścić! nie są w stanie niczym zaskoczyć bo powielają swoich poprzedników! wyglad bohaterów, plenery, sceny walk ... wszystko juz było, a teraz to tylko nabijanie kasy na czymś co ktoś zrobił wcześniej i lepiej (albo po prostu po obejrzeniu 10 takich samych scen walk to juz jedenasta wrażenia nie robi) ... te filmy juz nawet zbytniego sukcesu nie odnoszą tylko zbieraja kiepskie recenzje za to, że nie są w stanie zaoferować widzowni nic czego by już nie widział ... no i po co?
a wczoraj ściągnęłam sobie Sekretne Okno i bardzo mnie to cieszy
kawon napisał(a):Adit napisał(a):PS. "Ile waży niczym nieobciążona jaskółka?"![]()
![]()
![]()
Afrykańska czy europejska?
olkakg napisał(a):"zbuntowana klasa" [czy cos takiego] - ciekawy film o licealistach, którzy zamkneli sie w szkole z policjantem, którego wcześniej postrzelili w noge.

i laska bez stanika spada ze schodów na łeb na szyję, wstaje, otrzepuje się, bierze kumpla pod pachę i gna przez las, ale coś im nie pykło i schowali się w chatce 2 na 2, on w szafie ona w mysiej dziurze i znowu:wrrrr aaaa wrrrrr
i już sama laska biegnie przez las( bo kumpel wisi na żyrandolu w tej chatce 2 na 2) i trafia gdzie? Do ubojni bydła..i tak dalej i tak dalej, na końcu też było wrrrrrr i moje aaaaale masakra. Tak to się skończyło moi mili. Cyt iskierka zgasła. 
keeper napisał(a):Jak mawiał znany rumuński reżyser filmów porno bez ręki i oka:"Oglądanie gniotów każdemu może się przytrafić. Taka juz złożoność losów ludzkich." Idąc dalej za tym uznanym geniuszem w dziedzinie kinematografii, przyznaję się bez bicia, że obejrzałam dzisiaj"Teksańską masakrę". Mimo iż kino mam pod nosem, a w kinie "Tulipany", postanowiłam nie ruszać tyłka z kanapy- o ja biedna, nieszczęśliwa. A w tym filmie było tak: wrrrrrrr,aaaaa,wrrrrri laska bez stanika spada ze schodów na łeb na szyję, wstaje, otrzepuje się, bierze kumpla pod pachę i gna przez las, ale coś im nie pykło i schowali się w chatce 2 na 2, on w szafie ona w mysiej dziurze i znowu:wrrrr aaaa wrrrrr
i już sama laska biegnie przez las( bo kumpel wisi na żyrandolu w tej chatce 2 na 2) i trafia gdzie? Do ubojni bydła..i tak dalej i tak dalej, na końcu też było wrrrrrr i moje aaaaale masakra. Tak to się skończyło moi mili. Cyt iskierka zgasła.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości