oczywiscie srebro podobnie jak w powyzszych wypowiedziach - zloto kojarzy mi sie ze staruszkami a srebrna jest cala moja bizuteria (no nie liczac zwyklego zelastwa, z ktorego jednak ostatnio rezygnuje )
srebro..srebro..srebro... mam dziwne skojarzenie- zloto jest zarezerwowane dla staruszkow.. ale jezeli chodzi o pamiatki po KIMS bliskim to tworzywo nie gra roli.
a czemu nie ma jeszcze odp. bursztyn?
Zdecydowanie srebro, chociaz generalnie jedyna bizuteria jaka nosze na stale to obraczka na kciuku. Za to kocham kolczyki, mam zajoba na ich punkcie duze, male, rozne ksztalty, z roznej materii, ale nigdy ze zlota.