dziennik.pl napisał(a):Rządowy doradca pracuje jako klaun
Reporterzy "Faktu" zadzwonili do Ministerstwa Rolnictwa, by wynająć klauna. Nie pomylili się. Brzuchomówca, rozśmieszacz dzieci, cyrkowy błazen to Wiesław Podgórski - jeden z najbliższych współpracowników wicepremiera Leppera.
Wystarczył jeden telefon i 1500 zł, by Podgórski wystąpił na zorganizowanych przez dziennikarzy urodzinach.
W Ministerstwie Rolnictwa Wiesław Podgórski jest doradcą ds. kultury i dziedzictwa narodowego. Obecnie odpowiada za budowę gigantycznego pomnika i parku tematyczno-historycznego na obchody 600-lecia bitwy pod Grunwaldem. A swoją pracę w polityce łączy z bawieniem ludzi jako klaun, brzuchomówca i wodzirej. Reklamuje się na dziewięciu stronach internetowych. Wynająć go może każdy. Wystarczy zapłacić 1500 zł, a rządowy doradca będzie rozbawiał każdą imprezę.
Na propozycję "Faktu" zgodził się bez wahania. Najwyraźniej tego dnia długo pracował w ministerstwie, bo spóźnił się prawie godzinę. Być może przebierał się w swoim gabinecie. Z samochodu wysiadł w kostiumie. Razem z nim przyjechało dwóch asystentów. Nieświadomy podstępu wszedł do domu, krzycząc: "Przyjechaliśmy prosto z Sejmu. Jestem klaun Frico, nieślubny syn Luisa de Funesa i nieznanej matki Polki" - śmiał się.
Przecieraliśmy oczy ze zdziwienia, widząc, jak doradca wicepremiera Leppera, czyli jednej z najważniejszych głów w państwie, skacze i wykonuje cyrkowe sztuczki. Przez ponad godzinę pokazywał sztuczki iluzjonistyczne, bawił dzieci i dorosłych. Trzeba przyznać, że dzieci podczas godzinnego show bawiły się wyśmienicie. Jednak sprawy kultury i dziedzictwa narodowego wymagają chyba większych kwalifikacji niż cyrkowe występy.
link - filmik z występu na stronie
Śmiać się czy płakać?! Pomóżcie podjąć mi tę trudną decyzję

