Demurrer napisał(a):Foreigner napisał(a):Uri chcial ci uwidocznic, ze w naszych czasach szacunek maja osoby ktore nieczesto rowniez maja krew na rekach. Pamietaj, ze punkt widzenbia zalezy od punktu siedzenie. W czasach Stalinizmu i Faszyzmu w Niemczech ci panowie byli bohaterami narodowymi. Co nie oznacza, ze nie byli zbrodniarzami, takie byly czasy. Czasy sie zmieniaja,a wraz z nimi interpretacja historii.
Nie relatywizuj wszystkiego.
Nasza ocena faszyzmu i stalinizmu jest jedyna i właściwa.
Może jeszcze napiszecie z Urim, że nie było Shoah, albo że ocena Zagłady zależy od punktu siedzenia? Napiszecie, że ofiary Stalina, podczas samego wielkiego głodu na Ukrainie, to tylko niewłaściwa interpretacja historii?
Zapytam krótko. Pogięło Was?
chodzi mi tylko o to, że nie możesz osoby generalizować. za zbrodnie należy im się jedynie napiętnowanie i miano zbrodniarza. za inne - odpowiednie odnotowanie zasług. cóż, potencjalnych w przypadku Hitlera - to, że zrobił ze zdławionych po Wielkiej Wojnie Niemiec potęgę, która rzuciła Europę na kolana, było krótkotrwałe, bo w końcu przegrał. ale nie możesz mu odebrać tego, że w paru sprawach był geniuszem. to samo tyczy się Stalina.
a co powiesz o "wspaniałych" bohaterach historii świata? taki Aleksander Wielki - zdobywca, wspaniały dowódca. Jednocześnie ofiara megalomanii, nieuleczalny sadysta i okrutnik, mający na rękach krew ówczesnego świata. Napoleon - wprowadził w wielu krajach Europy prawa które rewolucjonizowały system zarządzania. znowu wielki polityk, przywódca, zdobywca. Jednocześnie autorytarny, bezwzględny, oszust. Juliusz Cezar - architekt prawdziwej potęgi Rzymu, rzucił Galów na kolana - jednak wszystko to robił w celu osiągnięcia władzy absolutnej w samym Rzymie. Jerzy Waszyngton - jeden z twórców rewolucyjnej idei państwa Stanów Zjednoczonych - w młodości zwykły rzezimieszek, zabójca, przestępca, złodziej.
prawdy o człowieku nie można zamknąć wyłącznie ujmując te jego dokonania i cechy, które pasują ci do poparcia osądu.