przez kamila » poniedziałek, 12 wrz 2005, 12:08
DKA "król aniołów"
[Natłok mysli, to mnie niszczy, trzeba walczyć i wygrać
i zniszczyć to co boli, niepokoi, mieć oparcie w kims kto koi.
Sam nie dasz rady, zwiędniesz jak liscie, życzę Ci bys
odnalazł swoje życie, psychika to studnia, źródło wydarzeń
robisz wszystko to co ona Ci każe, widzisz twarze
smiejące się z boku, ja cierpię z powodu mysli natłoku,
to tu zostanie jak nie znajdziesz sposobu by przeciać
ten sznur ludzi wokół
Natłok mysli, to mnie niszczy, trzeba walczyć i wygrać
i zniszczyć to co boli, niepokoi, mieć oparcie w kims kto koi,
natłok mysli, to mnie niszczy, trzeba walczyć i wygrać
i zniszczyć to co boli, niepokoi, mieć oparcie w kims kto koi
Staram się patrzeć i być otwartym, jakos się trzymać w
szeregu zwartym, mieć wiarę, mieć oparcie, mieć to, co
miałem kiedyś na starcie, widzieć notki i z nieba fotki,
które Bóg posle widzac swiat gorzki nie słodki. Padam
na ziemię i proszę o sygnał, łzy ciekna po oczach bo
niszczy mnie ta wizja, chciałbym to cofnąć, naprawić,
nie umiem lecz walczę do końca aż ktoś mnie zrozumie.
DKA, DKA, DKA, ooo
Był sobie kiedys taki anioł bardzo smutny, szukał celu,
szukał sensu i szukał pokuty. Był zdrowy w sercu lecz
bardzo chory w duszy. Co się gdzie nie ruszył to widział
widmo zguby. Bóg go zawołał i powiedział 'szukaj ludzi',
więc się odważył, poszedł szukać swej otuchy, po kilku
razach, gdy go ludzie odtracali, rozwinał swe skrzydła
i poczuł smak odwagi. Płakał z radosci bo płakać powinien,
płakać łzami czystymi przez chwilę. Potem więc odszedł
z powrotem do nieba. Bóg był z tego dumny, już się o
niego nie bał, teraz ten anioł jest królem aniołów, silny
jak nigdy, bez wewnętrznych sporów
Natłok mysli, to mnie niszczy, trzeba walczyć i wygrać
i zniszczyć to co boli, niepokoi, mieć oparcie w kims kto koi]