W zasadzie poziom wyrównany jeżeli chodzi o wiedzę o Kołobrzegu. Co do dyktanda....hmmm... trudne bylo...nawet do przeczytania

Ale dali radę... Matematyka....najlepiej Henryk Rupnik i Marek Sobczak. Sprawnościowo the beściak Janusz Gromek...choć Henryk Rupnik dał bęcki młodemu Arturowi Dąbkowskiemu. Co tam jeszcze.... achaaa.... rysowanie własnego plakatu wyborczego... tu kazdy miał inwencję.... na miarę swoich mozliwości... Ogólnie Blaa.... atmosfera sympatyczna, żadnego politycznego ble ble ble...zabawa, uśmiech... choć co niektórzy mieli stresa...co było widać.