, czy oni nie wiedzą że rok dwutysięczny jest tylko jeden... nauczcie się że jest rok dwa tysiące szósty
mamy 27 lutego
)
Roman napisał(a):a jak mają mówić, skoro przykład idzie z góry
jak się słucha tych Jurgielów, Cymańskich, Gosiewskich, o Lepperze i jego partii nie wspominając to czego oczekiwać od prostych radnych i prezydenta z malutkiego nadmorskiego miasteczka
podałem nazwiska, tych, którzy w tej językowej ułomności celują (nie kierowałem się bynajmniej kluczem partyjnym, dla przykładu Marek Jurek włada językiem ponadprzeciętnie)
chociaż Rydzyk prostactwem języka przebija ich wszystkich (wszak to też wpływowa, publiczna osoba w państwie)
jak go widzę lub słyszę to aż mi sie krew gotuje...

Piotr Pasikowski napisał(a):Cytat: "słówka "żeśmy" i "myśmy "w różnych kombinacjach "
To akurat jest dopuszczalne w języku polskim. "Tuśmy się zagalopowali" - brzmi może niespecjalnie, ale jest poprawne. Czyściej: "Tu się zagalopowaliśmy". Polski jest ciekawszy, można się nim trochę pobawić, byle nie przesadzając. Tak jak w kawale: "Aleśmy się obie bały".

Piotr Pasikowski napisał(a): "Tuśmy się zagalopowali" - brzmi może niespecjalnie, ale jest poprawne. Czyściej: "Tu się zagalopowaliśmy".
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości