qrczak napisał(a):Mamy zwierzaka, więc w gre wchodzi zoofilia.![]()
A tak na poważnie to szok, fajny rzecznik prezydenta.
qrczak, a widziales kiedyś jednorożca?
to nie szok, to zbiorowa paranoja

qrczak napisał(a):Mamy zwierzaka, więc w gre wchodzi zoofilia.![]()
A tak na poważnie to szok, fajny rzecznik prezydenta.

keeper napisał(a):qrczak napisał(a):Mamy zwierzaka, więc w gre wchodzi zoofilia.![]()
A tak na poważnie to szok, fajny rzecznik prezydenta.
qrczak, a widziales kiedyś jednorożca?![]()
to nie szok, to zbiorowa paranoja
Tisaja napisał(a):keeper... "kwiecisty" sposób wprowadza w dorosłość?
Błagam Cie.. to nie jest subtelne wprowadzanie dziecka w temat, w celu pozbycia go w przyszłości pruderii...
Dla mnie to ewidentna rozrywka dla kochających inaczej... i do tego tatusiów.. [beeep]...
Patologia... ubrana w ładne słowa... co nie zmienia faktu,że pozostaje obrzydliwa do granic.

keeper napisał(a):Tisaja napisał(a):keeper... "kwiecisty" sposób wprowadza w dorosłość?
Błagam Cie.. to nie jest subtelne wprowadzanie dziecka w temat, w celu pozbycia go w przyszłości pruderii...
Dla mnie to ewidentna rozrywka dla kochających inaczej... i do tego tatusiów.. [beeep]...
Patologia... ubrana w ładne słowa... co nie zmienia faktu,że pozostaje obrzydliwa do granic.
Tiss,a kto powiedzial,ze to jest wprowadzanie dziecka w temat? Może to wprowadzenie rodzica w temat?
irmc napisał(a):Messenger , jak ty chłopie jeszcze niewiele rozumiesz.... Wyobraz sobie , że w niektórych szkołach są pogadanki dla dzieci prowadzone przez psychologów na temat tzw. "złego dotyku" .Chodzi o to aby małe dzieci nie dały się omamić różnym "wujkom" spotkanym na ulicy. W Sejmie jest przygotowywana ustawa zabraniająca tzw."dobrej pedofilii". Te niby bajeczki wręcz zachwalają "zalety" skubania po płatkach czy muskania po młodych włoskach , bo jest napisane , że jest to przyjemne-dziecko czytające tę bajkę odbierze to dosłownie i wręcz będzie czekało na spotkanie z "jednorożcem"-wszak to takie przyjemne.Wiele osób przegląda to forum, więc nie deprecjonuj się , bo jesteś osobą publiczną.Wydoroślej.
Ja nie jestem osobą publiczną,więc prosze mi wytłumaczyć jak czteroletniej dziewczynce.keeper napisał(a):irmc napisał(a):Messenger , jak ty chłopie jeszcze niewiele rozumiesz.... Wyobraz sobie , że w niektórych szkołach są pogadanki dla dzieci prowadzone przez psychologów na temat tzw. "złego dotyku" .Chodzi o to aby małe dzieci nie dały się omamić różnym "wujkom" spotkanym na ulicy. W Sejmie jest przygotowywana ustawa zabraniająca tzw."dobrej pedofilii". Te niby bajeczki wręcz zachwalają "zalety" skubania po płatkach czy muskania po młodych włoskach , bo jest napisane , że jest to przyjemne-dziecko czytające tę bajkę odbierze to dosłownie i wręcz będzie czekało na spotkanie z "jednorożcem"-wszak to takie przyjemne.Wiele osób przegląda to forum, więc nie deprecjonuj się , bo jesteś osobą publiczną.Wydoroślej.
to jest "zla" i "dobra" pedofilia? prosze, czlowiek caly czas uczy sie czegosc nowego. .
Konsul napisał(a):Keeper podjęłaś się obrony tych "bajek", Twoje święte prawo. Ale czy już nie robisz teraz tego dla zasady? Nie widzisz w nich nic złego? Jeżeli nie, to podaj inną możliwą interpretację tych utworów.
keeper napisał(a):Konsul napisał(a):Keeper podjęłaś się obrony tych "bajek", Twoje święte prawo. Ale czy już nie robisz teraz tego dla zasady? Nie widzisz w nich nic złego? Jeżeli nie, to podaj inną możliwą interpretację tych utworów.
Nie Konsul,ja już tak po prostu lubię ,kiedy strażnicy moralności psy na mnie wieszają![]()
Nie chce interpretować,bo to zrobili juz inni w tym temacie. A wcale nie jest powiedziane,że każda historia wymaga interpretacji..Tylko u pseudointelektualistów wszystko jest jedną wielka metaforą.
Konsul napisał(a):Na tym te niebezpieczeństwo polega, oczekujesz dosłownych pojęć na opisanie czynności seksulanych? Dlaczego niemalże każdy ma jednak skojarzenia zmierzające do jednej konkluzji? Każdy czyta również między wierszami, zresztą przytaczane w postach powyżej, porównania, opisy nie są jakieś szczególnie wyszukane. Nie jest to literatura najwyższych lotów, pomijąc samą jej zawartość.
Konsul napisał(a):keeper napisał(a):Konsul napisał(a):Keeper podjęłaś się obrony tych "bajek", Twoje święte prawo. Ale czy już nie robisz teraz tego dla zasady? Nie widzisz w nich nic złego? Jeżeli nie, to podaj inną możliwą interpretację tych utworów.
Nie Konsul,ja już tak po prostu lubię ,kiedy strażnicy moralności psy na mnie wieszają![]()
Nie chce interpretować,bo to zrobili juz inni w tym temacie. A wcale nie jest powiedziane,że każda historia wymaga interpretacji..Tylko u pseudointelektualistów wszystko jest jedną wielka metaforą.
W tym temacie nikt się nie sili na naukowe i intelektualne analizy, te teksty tego po prostu nie wymagają, przykad:
"Miś Bzyś dziś trochę zmarzł, bo zima to zima i tyle. -Najcieplej jest pod choinką i między ustami księżniczki. -Dlatego trzeba świętować i często się całować . Pomyślał niebieski od mrozu Miś. -Tak bardzo chciałbym być kulką, żeby się po niej kulać i całym ją sobą zwiedzić. Pomyślał Miś Bzyś różowiejąc, wtulony w kaloryfery. Bo niezły ten miękki nicpoń zakochał się pierwszy raz, w księżniczce Pi O Pa O."
Co tu dodać można?

Tiss,a kto powiedzial,ze to jest wprowadzanie dziecka w temat? Może to wprowadzenie rodzica w temat?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości