Wszyscy na forum są super.
Może któregos z Was JAŚNIE PAN PREZYDENT też kiedys będzie chciał do sądu zawlec? Albo ktos inny.
BLAaa napisał(a):Wszyscy na forum są super.
Może któregos z Was JAŚNIE PAN PREZYDENT też kiedys będzie chciał do sądu zawlec? Albo ktos inny.
WZT napisał(a):A ja mam takie jedno pytanie:
Jesli kogos kto udziela sie na forum a pracuje dla miasta podczas klotni na forum "obraze" kogos( np. piszac onim np. "Jestes chyba niespelny rozumu....." to moge dostac sprawe bpo np. obrazilem jakiegos urzednika co pracuje w urzedzie miasta/ ew. jakiegos polityka ?
Pytam z ciekawosci.....
WZT napisał(a):A ja mam takie jedno pytanie:
Jesli kogos kto udziela sie na forum a pracuje dla miasta podczas klotni na forum "obraze" kogos( np. piszac onim np. "Jestes chyba niespelny rozumu....." to moge dostac sprawe bpo np. obrazilem jakiegos urzednika co pracuje w urzedzie miasta/ ew. jakiegos polityka ?
Pytam z ciekawosci.....
Qurczak, generalnie moge się z Toba zgodzić, ale drażni mnie to, że teraz odgrzewa się stare kotlety. Dlaczego nie reagował prezydent wtedy, gdy był na to czas, tylko teraz zawraca wszystkim głowę? To tak, jakbym ja miał teraz wyciagać jakieś teksty pieczątki, czy gargiego i wymachiwać nimi przed kamerami, bo kiedyś mogłem poczuć się obrażony.
Ja rozumuję inaczej i jakoś nawet jak mnie ktoś obraził poważnie dziesięć lat temu to nie zapominam, a że mściwy jestem to czekam na okazje do rewanżu. Może prezydent też taki jest.

BLAaa napisał(a): Qurczak, generalnie moge się z Toba zgodzić, ale drażni mnie to, że teraz odgrzewa się stare kotlety. Dlaczego nie reagował prezydent wtedy, gdy był na to czas, tylko teraz zawraca wszystkim głowę? To tak, jakbym ja miał teraz wyciagać jakieś teksty pieczątki, czy gargiego i wymachiwać nimi przed kamerami, bo kiedyś mogłem poczuć się obrażony.
A Easy? Cóż, jak go zatargaja do sądu, to będzie się bronił. A my sledząc to będziemy mieli kolejny temat.

BLAaa napisał(a):He he...
No dobrze, załóżmy, że rzeczony dziennikarz staje przed kamerą i mówi: "OK, Easy Rider to ja". P. Bieńkowski zakłada mu sprawę z art. 216 kk (znieważenie- prywatnoskargowa, czyli karna), a na rozprawie oskarzony mówi: "to nie są moje wpisy, ktoś je zmanipulował". Co dalej?
BLAaa napisał(a):He he...
No dobrze, załóżmy, że rzeczony dziennikarz staje przed kamerą i mówi: "OK, Easy Rider to ja". P. Bieńkowski zakłada mu sprawę z art. 216 kk (znieważenie- prywatnoskargowa, czyli karna), a na rozprawie oskarzony mówi: "to nie są moje wpisy, ktoś je zmanipulował". Co dalej?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości