Gargamel napisał(a):Żal mi ciebie Gandalf
A mi Twojej "mądrości" Gargamel...
![baby [smilie=baby.gif]](./images/smilies/baby.gif)
Gargamel napisał(a):Gandalf jeszcze jedno-to, że wojewoda opindolił vicewojewodę to jasne,bo to były polityczne gierki ,a w/g mnie wandalizm polityczny.Wojewoda starał się o mandat poselski i na nieszczęście go otrzymał.No więc oczywista sprawa, że nie mógł podskoczyć powiatowi gdzie rządzi SLD, bo by sobie nagrabił u kolesi z lewicy.I to są Twoje argumenty,jakie to argumenty-żadne!!
I nie obrażaj mnie, bo ci coś w pleckach strzyknie dziadziusiu i będziesz na kolanach chodził.
Ciekaw jestem z jakiego ugrupowania jest vicewojewoda?
Długoimienny napisał(a):Zapraszam w ramach tematu na materiał o "Radnej Marii od Powiatu". Fotki i tekst na KSD:
http://www.ksd.kolobrzeg.pl
trodat70 napisał(a):Gandalf napisał(a):Rzeczywiście, radne opozycyjne, ja wymienię je z nazwiska, bo to osoby publiczne: Maria Storczyk, Ewa Giza i Teresa Stempowska, regularnie coś udowadniają, bardzo często jednak swoją niekomptenecję i nieznajomość prawa. Ostatnio, po awanturze z Szarmachem, pani Maria kupiła sobie nawet komentarz do ustawy o samorządzie terytorialnym. Przypomnę: radne wysłaly do wojewody skargę na procedurę zmiany przewodniczacego, a wojewoda przysłał pismo, które nie miało mocy prawnej i nie odnosiło się do żadnego przepisu. Więc poszło do kosza...
I to żeńskie trio śle pisma, skargi, uwagi, wnioskuje o nagany, oskarża w sądzie. Jedyny efekt, to skarcenie Stasia Fijałkowskiego przez wojewodę, za niedotrzymanie regulaminowego terminu w wysłaniu planu sesji do radnych. Cała reszta to stek wymysłów, podszeptów Ewy Gizy, tudzież ludzi z Centroprawicy. Najlepszą klapą było oskarżenie w sądzie Jacka Woźniaka za treść feliteonu w "Kulisach". I radne przegrały z kretesem, a sąd je ośmieszył. Nawet nie przesłuchał oskarżonego radnego Woźniaka.
Wniosek jest prosty: żeby udowodnić komuś winę, musi ona opierać się na przepisach prawa. Nie wsytarczy być psychiatrą, nauczycielem matematyki czy działać w "Solidarności", albo mieć pseudonim Trodat70. Bycie radnym powiatowym to obowiązki, praca na rzecz mieszkańców, a nie sianie wiatru, bo się zbierze burzę. I nie należy siać nienawiści. Maria Storczyk często cytuje papieża, przypomina rok 1968 i 1970, a bywa, że i 1980. I Biblię cytuje. Szkoda tylko, że cytuje, a nie stosuje. Bo tam jest napisane: "Miłujcie swoich nieprzyjaciół". Wiem, wiem co mi powiecie: trudno być prorokiem we własnym kraju... Biedne trio...
Bardzo przepraszam , piszesz o czymś o czym nie masz wiedzy. Skąd to przekonanie ,że radne opozycji przegrały z kretesem jak sprawa się na razie nie odbyła//.Wiedziałbym o tym z pewnościa.Dlaczego rozsiewasz nieprawdę??? i dlaczego siejesz nienawiść??
obserwer_anonim napisał(a):A taka jest prawda na dzisiaj:
Ta sprawa miała swój kolejny etap w Sądzie w Koszalinie i tam radne WYGRAŁY, a sąd miał odmienne zdanie od tego, ktory wydał sędzia sądu I instancji, a lewicowe media podchwyciły.
Na tym etapie radne wygrały. Sąd teraz będzie przesluchiwał radnego Woźniaka i wyda stosowny wyrok.
Radne nie zostaly ośmieszone, pomimo usilnych zabiegów szczególnie zainteresowanego i z pomocą nieobiektywnego dziennikarza.
Finał sprawy dopiero będzie.
A swoją drogą ciekawy jestem czy stanowisko sądu, dziennikarz (który zbił na nim kapitał naukowy)opublikuje w prasie i rozdmucha je tak jak poprzednio?
BLAaa napisał(a):Bądź z łaski swojej bardziej precyzyjna.
W Sądzie okręgowym przerżnęła radna Ewa.
W przypadku radnej Marii Sąd uchylił postanowienie Sądu Grodzkiego i zwrócił do pierwszej instancji, z sugestią, że sprawa powinna odbyc sie na rozprawie. Powodem uchylenia był fakt różnicy poglądów Sądu Okręgowego i Grodzkiego w sprawie wskazania podmiotu zbiorowego. Wiec nic nie jest jeszcze przesądzone.
Opanuj drżenie nóg i poczekaj cierpliwie.
Długoimienny napisał(a):Zależy HO HO, co się wyjaśni. Jeśli MSWiA stwierdzi, że dyrektorka łamie prawo i zostanie wydane zarządzenie zastępcze, to sprawa trafi do sądu i wypowie się w tej kwestii albo Trybunał Konstytucyjny, albo Sąd Najwyższy.
Długoimienny napisał(a):Nie zrozumiałeś mnie. Dla ciebie stroną jest samorząd. Jeśli powiat się nie odwoła, będzie musiał zwolnić dyrektorkę. A wtedy powstaje kolejna droga, bo dyrektorka złoży sprawę w Sądzie Pracy. I wtedy Sąd, wobec opinii prawnej będzie musiał zasięgnąć opinii prawnej. Czy się mylę?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości