Bo to i pamięc już nie ta, i wzrok też nie ten...


Semerchet napisał(a):Odprawy za rok 2005 ? Nie twórz legend.
skorpion napisał(a):Semerchet napisał(a):Odprawy za rok 2005 ? Nie twórz legend.
Wiadomo,że odprawy należały sie po odejściu z urzędua nie za 2005r. Nie staraj się zaćiemniać istoty sprawy. Oświadczenie majątkowe za 2oo5 rok przywołalem wylącznie ,żeby uzmysłowić kwoty jakie wchodzą w grę.
Koala napisał(a):Fajnie na forum kazdy kazdemu moze cos wyrzygac co go boli i z czym ma problem
jestem ciekawy czy jak sie widzicie live na miescie w urzedzie w gazecie tez tak postepujecie...
przesada naprawde Gromek niedobry Bienio tez to kto ma byc prezydentem tego smutnego jak [beep] miasta?! hę?

skorpion napisał(a):Żeby było jasne, ja nie wiem za który rok urlop nie zostal wykorzystany. Wiem ( i Ty też dobrze wiesz),że ekwiwalent te 15 tys. był wyplacony w grudniu 2006.
I żebyś nie mówił nic o zaciemnianiu napiszę chyba całkiem jednoznacznie - uważam, że kwota ok. 150 tys. dochodu w 2006 roku powinna być wpisana w pkt. VIII oświadczenia majatkowego p.Henryka Bieńkowskiego złożonego 4 .12.2006 w biurze RM oraz w oświadczeniu majatkowym sekretarza gminy Mielno złożonym w Mielnie 2.01.2007r.
Jeszcze krótki cytat z druku oświadczenia majątkowego -"Powyższe oświadczenie skladam świadomy, iz na podstawie art. 233 par.1 KK za podanie nieprawdy laub zatajenie prawdy grozi kara pozbawienia wolności"
Blaaa , czy prawdą jest , że to "wierzchołek góry lodowej" jeśli chodzi o pomyłki radnych w oświadczeniach? Czy będziesz coś dalej wyjaśniał? Podobno i w Twojej partii coś jest na rzeczy....BLAaa napisał(a):Konferencja była poświęcona kłopotom interpretacyjnym przepisów i sankcji grozacych samorządowcom. Wyraxnie podkreśliłem, że w tych przepisach jest wszystko postawione na glowie. W czasie konferencji był apel do naszych posłów, żeby tematem się zajęli. Wspomniałem, żeby nikogo zbyt pochopnie nie oceniać, czy naruszać czyjeś dobra osobiste. Zaznaczyłem, że wielu przyzwoitych i uczciwych ludzi może stać się ofiara tych przepisów, a w zasadzie ich sankcji (do 3 lat więzienia). Zaznaczyłem, że moim zdaniem H. Bieńkowski mógł być nieświadomy sankcji. Przyjmuje do wiadomości, że mógł mieć zgryz co i gdzie wpisać, ale uważam, że popelnił błąd. Obejrzyjcie w TKK całą konferencję, zobaczycie, że nie pietnowałem nikogo.
Owszem, odniosłem sie do okreslenia wicepremiara z PiS "dura lex sed lex", ale w kontekście kretynizmu tego określenia.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości