Długoimienny napisał(a):Pytanie nie jest atakiem. Moim celem nie jest przekonywanie cię, mi to tam lata. Wciskam "ignoruj" i świat jest ciekawszy.
Ale co złego jest w tym, że dzieci dostały nagrody, o których nie decydował tylko Bieńkowski, ale kapituła, która na czymś się tam zna. Rozumiem, że takie ciała są niesprawiedliwe, subiektywne i czasami ślepe. Dobra. Ale nagrody nie dały byle komu. Obie dziewczyny coś tam w sztuce i muzyce zrobiły. Piszecie o kampanii wyborczej. Rozumiem, gdyby prezydent w sali rozwiesił plakaty, dziewczyny popierały go jako kandydata na prezydenta. A tu facet wykonuje swoje obowiązki, od tego jest prezydent, żeby dawać nagrody i szczerzyć kły do kamery na przykład.

a tak czlowiek, ktory nie jest ekspertem w danej dziedzinie wrecza nagrode za cos tam... to jest wlasnie kampania wyborcza...
Vincenta napisał(a):Ja nie mogę pojąć za co Stowarzyszenie Kupców dostało nagrodę.![]()
Jedynym powodem jest kampanie wyborcza.
Piotr Pasikowsk napisał(a):Stowarzyszenie Kupców i Przedsiębiorców wspiera politykę władz miasta w ograniczaniu ekspansji sklepów wiekopowierzchniowych. Prezydent uznał je za stronę w procesie decyzyjnym i od tego czasu Stowarzyszeniu łatwiej jest interweniować, czy mówiąc inaczej: blokować niekorzystny rozwój wydarzeń. Dzięki działaniom miasta i przy pomocy Kupców zostały zastopowane w 2005 dwa takie sklepy.
bloosman napisał(a):Ciekawe na czym polegała pomoc Kupców? A na jakiej podstawie p.Prezydent uznał to Stowarzyszenie za stronę w procesie decyzyjnym?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości