Strona 1 z 4

Dlaczego TKK jest "fuj"?

PostNapisane: niedziela, 3 gru 2006, 14:32
przez Colberg
Nie ukrywam. Zdenerwowało mnie zakneblowanie wątku:
Czy TKK złamała prawo
Pytanie do moderatorów: lepiej zadawać pytania na forum, czy lecieć z nimi do federacji konsumentów lub od razu do sądu? Uważam, że uczciwość nakazuje wyjaśniać wątpliwości. Ignorowanie pytań, pytań trafnych, sugeruje jednoznacznie, że osoby zarządzające firmą mają abonentów w głębokim poważaniu. A jeśli przy okazji człowiek związany z TKK mówi, że nie ma czasu na lekturę opracowania dotyczącego prawnych aspektów umów zawieranych w sieciach kablowych - to znaczy że jest ignorantem, który do tej roboty się nie nadaje.

A co się mi nie podoba w TKK?
1. Informowanie abonentów o zmianach programowych i związanych z opłatami. To jest totalna partyzantka. Dlaczego do dzisiaj nie ma na stronach www telewizji podanej wysokości abonamentu, dlaczego nie ma programu, dlaczego przez kilka lat nie dotarła do moich oczu żadna zmiana regulaminu, żadna zmiana oferty programowej? Zmiana oferty programowej jest zmianą istotnych warunków umowy... Nie oglądam programu własnego TKK ani plansz audiotekstu (bo nie mam takiego obowiązku ani czasu). Może wypadałoby rozprowadzać wśród abonentów jakiś newsletter - w formie elektronicznej i paierowej? Nie wiem. Ale TKK powinna być dla mieszkańców, a nie odwrotnie.
2. Problemy techniczne, które uniemożliwiają czasem normalne oglądanie telewizji (vide Polsat, ale nie tylko). Internet w TKK też stabilny nie jest...
3. Opłaty. Szczególnie za internet. Wybaczcie, ale oferta TKK nie jest konkurencyjna (to łagodne określenie) wobec neostrady.

Żeby nie było: abonentem telewizji kablowej jestem od samego początku. Z internetu z TKK korzystałem przez kilka ostatnich lat. Gdy rozwiązywałem umowę nikt z okienka nawet się nie zainteresował dlaczego 1200 zł za rok umyka spod nosa... O rozwiązaniu umowy telewizyjnej myślę. To chyba kwestia kilku następnych miesięcy...

PostNapisane: niedziela, 3 gru 2006, 15:51
przez Slayer
Napisz topik w "Nastroju" albo "dekonspiracji", dochodze do wniosku, ze juz nigdzie indziej na tym forum nie prowadzi sie dyskusji :)

PostNapisane: niedziela, 3 gru 2006, 15:57
przez Martius
:oops:
jeszcze miasto kolobrzeg zostało :lol:

PostNapisane: niedziela, 3 gru 2006, 16:02
przez dziewuszka
Zgadzam się, temat o łamaniu prawa nie powinien zostać zmknięty. Zbytnio prywatą to zapachniało..
Trzeba było dać się ludziom wygadać, pospekulować... :D

PostNapisane: niedziela, 3 gru 2006, 17:59
przez Konsul
Ja po raz kolejny wyrażę swoje zdziwienie, dlaczego tak dużo osób chce mieć TKK i za nią płaci 35 zł miesięcznie. To jest cena na poziomie paltform cyfrowych, gdzie jak wiadomo oferta programowa i jakość obrazu jest zabójcza na niekorzyść TKK. TKK to nie jest święta mućka. Ale jak ktoś chce przepłacać to już nic się na to nie poradzi.

Re: Dlaczego TKK jest "fuj"?

PostNapisane: niedziela, 3 gru 2006, 19:02
przez jAc_EnTy
Colberg napisał(a):
A co się mi nie podoba w TKK?
1. Informowanie abonentów o zmianach programowych i związanych z opłatami. To jest totalna partyzantka. Dlaczego do dzisiaj nie ma na stronach www telewizji podanej wysokości abonamentu, dlaczego nie ma programu, dlaczego przez kilka lat nie dotarła do moich oczu żadna zmiana regulaminu, żadna zmiana oferty programowej? Zmiana oferty programowej jest zmianą istotnych warunków umowy... Nie oglądam programu własnego TKK ani plansz audiotekstu (bo nie mam takiego obowiązku ani czasu). Może wypadałoby rozprowadzać wśród abonentów jakiś newsletter - w formie elektronicznej i paierowej? Nie wiem. Ale TKK powinna być dla mieszkańców, a nie odwrotnie.
2. Problemy techniczne, które uniemożliwiają czasem normalne oglądanie telewizji (vide Polsat, ale nie tylko). Internet w TKK też stabilny nie jest...
3. Opłaty. Szczególnie za internet. Wybaczcie, ale oferta TKK nie jest konkurencyjna (to łagodne określenie) wobec neostrady.


1. tu się po części zgodzę, warto by było wiedzieć o jakichś zmianach w nadawaniu programów.
No i to by było na tyle.
ja jakoś nie dostrzegam problemów z odbiorem telewizji, wiadomo kiedyś się zdarzy, no ale to jak wszędzie.
A co do konkurencyjności w stosunku do neostrady, to wydaje mi się, że Tkk jest konkurencyjne ponieważ: jest stabilniejszy (czego nie można powiedzieć o ciągle szwankującej neostradzie), nie ma limitów jak ma to miejsce w neostradzie, a cena co do transferu jest podobna.
Tyle.

Re: Dlaczego TKK jest "fuj"?

PostNapisane: niedziela, 3 gru 2006, 19:21
przez propet
jAc_EnTy napisał(a):
A co do konkurencyjności w stosunku do neostrady, to wydaje mi się, że Tkk jest konkurencyjne ponieważ: jest stabilniejszy (czego nie można powiedzieć o ciągle szwankującej neostradzie), nie ma limitów jak ma to miejsce w neostradzie, a cena co do transferu jest podobna.
Tyle.


co do stabilnosci bym sie troche potargował, ost wlasnie zauwazam i paru moich znajomych ze a to problem z www, albo ogolnie necik pada nie wiem czym to spowodowane, ale szlag trafia jak sie pracuje normalnie a tu nagle pach... i trzeba czekac z 20 min az zadziala na 5 min i znowu...

PostNapisane: niedziela, 3 gru 2006, 20:06
przez jAc_EnTy
nie wiem co u was z tym internetem, ja jakoś takich problemów nie odczuwam :) wszystko śmiga aż miło, szkoda tylko, że upload jest tak niski ;)

PostNapisane: poniedziałek, 4 gru 2006, 13:35
przez Palacz
Cena do trnsferu ?
Pakiet 192/72 kbps 54,00 zł tkk
1024 kb/s 56zł tpsa na 3 lata przez 6 miesięcy 28 zł. Jeśli ktoś nie przekracza 25 gb na miesiąc. To nawet nie ma co porównywać.
Tylko te limity.
Gdzie ta równość .Kwestja czasu jak limity zlikwidują .
Zresztą kres kablówek nadchodzi.

PostNapisane: poniedziałek, 4 gru 2006, 15:28
przez Flo
nawet jakbym mial dostac 8mb/s z limitem to bym podziekowal. Wiec poki nie ma limitow to nie ma porownan

PostNapisane: poniedziałek, 4 gru 2006, 20:15
przez qrczak
TKK jest niestety monopolistą, jeżeli chodzi o kablówki w Kołobrzegu i dlatego pozwala sobie na lekceważenie klientów (nie informując należycie o zmianach programów na przykład). Pozostaje życzyć TKK jakiegoś konkurenta, ale jak konkurent dynamicznie wejdzie na rynek to może się TKK z ręką w nocniku obudzić.

PostNapisane: poniedziałek, 4 gru 2006, 20:52
przez McCool
Technologia ciągle podąża do przodu. Teraz żeby być telewizją kablową nie trzeba już przysłowiowo ciągnąć kabla. Więc kto wie... Konkurencja wychodzi zawsze na dobre, konsumentom rzecz jasna! :) Pomódlmy się o to w swoim wieczornym paciorku...