Ja piernicze te bloki...

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Ja piernicze te bloki...

Postprzez sinclar » czwartek, 16 lut 2006, 18:08

Ech, odkad tutaj mieszkam ( chyba od ponad roku), praktycznie codziennie slysze cholerne wiertarki, mlotki etc... to jest jakas koszmarna/permanentna strefa budowy .. juz nie wyrabiam...
te bloki to jakas budowlana pomylka, nawet jesli ktos dwie klatki dalej wierci - WSZYSCY w budynku musza to znosic..
- czy sa w ogole jakies przepisy czy cokolwiek dotyczace granicy "wydalalnych" za dnia decybeli ? a moze sa jakies przepisy dotyczace zasad przeprowadzania remontow... ?
...ja piernicze.... znowu napier...a.. ide sie przejsc..
sinclar
Nowicjusz
 
Posty: 6
Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 13:10

Re: Ja piernicze te bloki...

Postprzez Bruno » czwartek, 16 lut 2006, 18:10

sinclar napisał(a): a moze sa jakies przepisy dotyczace zasad przeprowadzania remontow... ?


Po 18 nie moga byc prowadzone prace budowlane - pogadaj z majstrami. jak nie to policja im wytlumaczy.
Avatar użytkownika
Bruno
Rycerz forum
 
Posty: 1034
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 11:13
Lokalizacja: K-g
Gadu-Gadu: 0

Re: Ja piernicze te bloki...

Postprzez qrczak » czwartek, 16 lut 2006, 18:19

sinclar napisał(a):Ech, odkad tutaj mieszkam ( chyba od ponad roku), praktycznie codziennie slysze cholerne wiertarki, mlotki etc... to jest jakas koszmarna/permanentna strefa budowy .. juz nie wyrabiam...
te bloki to jakas budowlana pomylka, nawet jesli ktos dwie klatki dalej wierci - WSZYSCY w budynku musza to znosic..
- czy sa w ogole jakies przepisy czy cokolwiek dotyczace granicy "wydalalnych" za dnia decybeli ? a moze sa jakies przepisy dotyczace zasad przeprowadzania remontow... ?
...ja piernicze.... znowu napier...a.. ide sie przejsc..


Taki urok bloku i wielkiej płyty. Ja tak mam od 13 lat ponad. Można przywyknąć.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Mariol » czwartek, 16 lut 2006, 18:46

Ty nie lubisdz wiertarek a ja nie przepadam za chodzikami dziecięcymi... Kiedy mała lokatorka, która mieszka nademną zaczyna używać takowego urządzenia jakim jest chodzik to ma się wrażenie jakby kilkadziesiąt czołgów przejechało...
Wiertarki budzą mnie tylko wtedy kiedy już prawie zasnęłam...
A latem to mnie budzą pociągi prawie co 40 minut...
Ale tak ogólnie to da się wytrzymać... :)
Mariol
 

Postprzez Mafi » czwartek, 16 lut 2006, 19:03

ale to chyba nie tylko w blokach (tych typowych) tak jest :) ja na przykład słyszę wszystko co robią sąsiedzi z boku i z góry (słychać nawet głupie napuszczanie wody do wanny- tragedia) hehe ;p o wiertarkach to nawet nie wspominam :?
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez Budyn » czwartek, 16 lut 2006, 19:05

Dzieki Panei ze nie mieszkam w bloku :) nie wyrobil bym chyba u mnie cisza spokoj tylko od czasu do czasu granatami rzucają :P
Avatar użytkownika
Budyn
V.I.P
 
Posty: 455
Dołączył(a): sobota, 19 lut 2005, 14:05
Lokalizacja: Grzybowo

Re: Ja piernicze te bloki...

Postprzez FiDo » czwartek, 16 lut 2006, 20:12

sinclar napisał(a):- czy sa w ogole jakies przepisy czy cokolwiek dotyczace granicy "wydalalnych" za dnia decybeli ? a moze sa jakies przepisy dotyczace zasad przeprowadzania remontow... ?


jasne, ze sa. prawo o ochronie srodowiska sie klania.
http://huby.seo.pl/08_halas/81_normy_halasu.htm
Avatar użytkownika
FiDo
Arcymistrz
 
Posty: 3158
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:48
Lokalizacja: Xanadu

Postprzez Nash Johnson » czwartek, 16 lut 2006, 21:02

heh, nie Ty jeden mieszkasz w bloku:) jeny chyba większość ( i to zdecydowana NARODU POLSKIEGO w blokach się gnieździ)
Przepisy może i owszem są, ale czy myślicie że są przestrzegane?
Policja przyjedzie , pouczy, pojezdie, a delikwent za pare minut znów sięgnie po wiertarkę! W sumei nic w tym złego, każdy czasem chce sobie pomajsterkować w domu (np. remont zrobić).
Ja tez mieszkam w bloku i wqrwaim sie jak w sobote od rana juz mi ktos wierci nad glowa i wali mlotkiem!
Rzucam wtedy pare "K**** mać" i rozkładam ręce. Cuż więcej można zrobić?? Jedyne co można to przywyknąć, pogodzić sie z tym albo wybudować sobie wille na Lazurowym Wybrzeżu :roll: :roll:
Avatar użytkownika
Nash Johnson
Ważniak
 
Posty: 201
Dołączył(a): piątek, 22 lip 2005, 15:57
Lokalizacja: From Outer Space

Postprzez mp-mp » czwartek, 16 lut 2006, 21:17

Ja mam sąsiada, który już od ponad 20 lat robi remont w mieszkaniu. Zazwyczaj uaktywnia się z samego rana, kiedy jestem po nocnym dyżurze i chcę odpocząć... Skąd on kurcze zna mój grafik? :?
Avatar użytkownika
mp-mp
Bywalec
 
Posty: 32
Dołączył(a): środa, 30 cze 2004, 21:32
Lokalizacja: Polska

Postprzez FiDo » czwartek, 16 lut 2006, 21:32

a tak swoja droga ciekawe kto ma gorzej... mnie i wspollokatorke co rano budzi dzieciak z gory. u nas nizej czuc to jakby steryd robil pajacyki nad nami. halas, a cale mieszkanie sie trzesie.
Avatar użytkownika
FiDo
Arcymistrz
 
Posty: 3158
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:48
Lokalizacja: Xanadu

Następna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości